« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Wtorek, 7 lipca 2020 r., imieniny Estery, Metodego, Kiry

Moja Ostrołęka

Aktualności

Pekpol - Ślepsk (pomeczowe komentarze)

Spotkanie pomiędzy Pekpolem Ostrołęka, a Ślepskiem Suwałki wzbudziło sporo emocji i mimo, że już trzy doby od zakończenia tego meczu to wciąż kibice o nim rozmawiają. Za pośrednictwem serwisu slepsksuwalki.pl przedstawiamy Państwu pomeczowe wypowiedzi przedstawicieli obu zespołów. Czy wynik konfrontacji i postawa Pekpolu była niespodzianką dla rywali z Suwałk?


Artur Żyliński, przyjmujący Pekpolu:
Przegraliśmy, bowiem rywale lepiej od nas zagrywali i przyjmowali naszą zagrywkę. Chociaż zagrałem przeciwko drużynie z mego rodzinnego miasta, to na boisku nie było sentymentów. Jestem zawodnikiem Pekpolu, gram dla Pekpolu i nie ma znaczenia przeciwko komu. Liczy się nasz wynik. Zagraliśmy dobry mecz z dobrym, mocnym rywalem i zdobyliśmy punkt. To najważniejsze.

Andrzej Dudziec, trener Pekpolu:
Spodziewałem się, że będzie to mecz walki, w którym wygrana 3:0 lub 3:1 raczej nie wchodziła w rachubę. Przy dobrej dyspozycji Ślepska, liczyłem że podejmiemy walkę do końca i tak było. Zabrakło nam trochę szczęścia, ale trochę nam też brakuje w zagrywce i przyjęciu. Liczyliśmy, że przerwiemy zwycięską passę Ślepska, mieliśmy rozpracowane elementy ich gry, ale w meczu nie wszystko nam wyszło. Słabiej zagrywaliśmy, mniej dokładnie przyjmowaliśmy, chwile dekoncentracji to złożyło się na naszą porażkę.

Bartosz Krzysiek, atakujący Ślepska:
To był ciężki mecz. Wiedzieliśmy, że Pekpol to walczaki, nie odpuszczający nikomu i to się sprawdziło na boisku. Ale była szansa na wygranie za trzy punkty, oddaliśmy kilka niecelnych „strzałów” i roztrwoniliśmy ciężko wywalczoną przewagę. Ważne, że w czwartym i piątym secie podnieśliśmy się, wygraliśmy te partie i cały mecz. Co zadecydowało o naszej wygranej? Chyba bardziej wyrównany skład, ryzykowna zagrywka, odważna gra w ataku, bardzo dobre rozegrania Jurijego. Lepiej też wytrzymaliśmy spotkanie psychicznie. Ten mecz pokazał też, ze dwa razy nie popełniamy tego samego błędu. Jak raz roztrwoniliśmy przewagę, to w następnej partii już to się nie powtórzyło.

Odsłon: 1687
Komentarzy: 0
21:51, 09.11.2010r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Paulina Bałdyga żegna się z Budowlanymi Łódź

Paulina Bałdyga żegna się z Budowlanymi Łódź

24-letnia wychowanka Nike Ostrołęka Paulina Bałdyga po raz kolejny zmieni barwy klubowe. Po zakończonym sezonie rozgrywająca mająca za sobą powołania do reprezentacji Polski opuszcza Grot Budowlani Łódź. Gdzie zagra w kolejnym sezonie?

Łomacz zagra w Zielonej Górze z Niemcami

Łomacz zagra w Zielonej Górze z Niemcami

To już pewne. Siatkarze reprezentacji Polski w towarzyskim spotkaniu zmierzą się w lipcu z Niemcami. Podopieczni Vitala Heynena po dwóch zgrupowaniach w Spale rywalizować będą w meczach towarzyskich. Właśnie poznali pierwszych rywali i miejsce.

Łomacz zagra w meczach towarzyskich w lipcu

Łomacz zagra w meczach towarzyskich w lipcu

Siatkarze reprezentacji Polski musieli diametralnie zmienić plany i nie zagrają w obecnym sezonie o medale igrzysk olimpijskich w Tokio. Podopieczni trenera Vitala Heynena po dwóch zgrupowaniach mają jednak rozegrać cztery towarzyskie spotkania.

Łomacz: Ten czas może być dla nas bezcenny

Łomacz: Ten czas może być dla nas bezcenny

Siatkarze reprezentacji Polski rozpoczęli wspólne treningi w Spale. W drużynie prowadzonej przez trenera Vitala Heynena nie mogło zabraknąć ostrołęczanina Grzegorza Łomacza. 33-letni siatkarz podkreśla, że to ważny czas dla całej drużyny.

Łomacz rozpoczął walkę o igrzyska w Tokio

Łomacz rozpoczął walkę o igrzyska w Tokio

Grzegorz Łomacz w obecnym sezonie imponował formą w rozgrywkach siatkarskiej Plus Ligi. Z pewnością, gdyby Igrzyska Olimpijskie zostały przeprowadzone w sierpniu to właśnie ostrołęczanin obok Fabiana Drzyzgi pojechałby na najważniejszą imprezę w karierze.

» Wasze komentarze

Brak komentarzy

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo