« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Sobota, 11 lipca 2020 r., imieniny Olgi, Kaliny, Benedykta

Moja Ostrołęka

Aktualności

Trochę o historii ostrołęckiej siatkówki

Lata siedemdziesiąte ubiegłego wieku do dobry czas dla siatkówki w wykonaniu seniorów w naszym mieście. Wszystko, co dobre szybko się jednak kończy. Po latach świetnej gry siatkarzy na parkietach drugiej ligi - obecnej pierwszej ligi, nadszedł czas skromniejszy.


- Wielu zawodników zakończyło kariery sportowe, Znane wtedy i dziś sympatykom ostrołęckiej siatkówki postaci tamtego okresu - wspomina były ostrołęcki siatkarz, a obecnie weteran Zbigniew Obrębski. - Wśród nich m.in. Dudziec, Górecki, Łomacz, Nowaczyk i inni po zakończeniu tego etapu życia sportowego rozpoczęli pracę z dziećmi i młodzieżą.

 

Na efekty nie trzeba długo czekać. Ostrołęcka młodzież siatkarska szybko zaczęła odnosić wartościowe wyniki na arenie krajowej. Oldboye w tym czasie zdobywali kolejne trofea na arenie sportowej.
- W latach osiemdziesiątych w wielu ostrołęckich szkołach siatkówkę trenowało kilka grup dzieci i młodzieży - mówi Zbigniew Obrębski. - Wówczas nikt nie domyślał się, że jedna z nich, chłopców rocznik 1971 na trwałe zapisze się na kartach ostrołęckiej siatkówki. Nie tej seniorskiej, ale młodzieżowej. Trenujący pod okiem Edwarda Góreckiego chłopcy krok po kroku pokonywali kolejne szczeble rywalizacji sportowej, po to by dostać się do finałów rozgrywek krajowych.

 

Po drodze ostrołęczanie pokonywali ówczesne potęgi siatkarskie, takie jak MDK Warszawa, AZS Olsztyn, AZS Białystok - drużyny, wśród których nie brakowało młodzieżowych reprezentantów Polski. Pierwszy znaczący sukces przyszedł w 1987 roku. Podczas rozgrywanych w Ostrołęce Mistrzostw Polski Szkolnego Związku Sportowego w roczniku 1970-1971 wywalczyli swój pierwszy medal rangi mistrzowskiej.


Esprit

Medal brązowy (taki medal cztery lata wcześniej zdobyła drużyna Sławomira Wójcika z braćmi Kowalczykami, wspierającymi od lat naszą rodzimą siatkówkę.
- Jak się okazuje to nie był przypadek - zaznacza Zbigniew Obrębski. - Zdobyte doświadczenie z tych zawodów zaprocentowało kolejnymi trofeami. - Już rok później, jako jedni z faworytów do medalu, na Ogólnopolskiej Spartakiadzie Młodzieży w Olsztynie wywalczyli złoto. Trener Edward Górecki wygrał również w plebiscycie Tygodnika Ostrołęckiego na najlepszego trenera roku. W kolejnych latach wywalczyli brązowy i złoty medal. Wielu sympatykom siatkówki i drużyny wychowanej przez Edwarda Góreckiego wspaniałe batalie na parkietach krajowych na lata utkwiły w pamięci. Pamięć jak wiadomo jest ulotna. Czas zaciera wspomnienia o tamtej drużynie. Tylko czy na pewno? Jak się okazuje kilku z zawodników z ekipy Góreckiegom a także Dudźca i Łomacza nie daje o sobie zapomnieć.

 

Szczególnie Andrzej Kubeł i Zbigniew Obrębski po powrocie do Ostrołęki o sobie przypominają. Początki drugoligowej drużyny z okresu 2001-2005 były ich zasługą. W tym czasie w zespole grało sześciu, a dziś można powiedzieć aż sześciu ostrołęczan. Zespół ten był o krok od awansu do pierwszej ligi.

 

Po przejściu w "sportowy stan spoczynku" nadal są pełni entuzjazmu i ochoty do pracy na rzecz promocji siatkówki. W 2012 roku za ich namową i dzięki pasji do siatkówki Piotra Cichego, mastersi z Ostrołęki pod nazwą Pyrys-Bud wyruszyli na Mistrzostwa Polski Oldboyów do Rewala. Na corocznej imprezie nazywanej świętem polskiej siatkówki, spotykają się obecne i byłe gwiazdy siatkówki. Uczestniczy w nich corocznie blisko sześćset zawodników. Ku zaskoczeniu ekspertów zupełnie nieznany zespół z małej miejscowości zdobył złoty medal w kategorii +35.
- Od tamtego czasu już się z nami liczą - mówi Zbigniew Obrębski. - Kolejne medale nie są już niespodzianką. Ostrołęka zawsze stawiana jest w gronie faworytów. Rok 2016 przyniósł kolejne złoto w kategorii +40. Niewiele osób o tym wie, a sami siatkarze nie szukają rozgłosu.

 

Tym razem w Ostrołęce pojawią się 33 zespoły z dziewięciu krajów.
- Niestety pomimo tych sukcesów siatkówka amatorska w Ostrołęce ostatnimi laty ma się nie najlepiej - uważa Zbigniew Obrębski. - Nie ma już ostrołęckiej amatorskiej ligi siatkówki, a także wielu organizowanych cyklicznie turniejów zakładowych. Co trzeba zrobić? Zapełnić tę lukę. Oczywiście to nie jedyny powód zorganizowania Międzynarodowych Mistrzostw Polski Masters Kobiet i Mężczyzn. Trzeba zarazić tą ideą władze miasta oraz liczne ostrołęckie firmy. Jak się później okazało spotkało się to z bardzo dobrym odbiorem i ogromnym wsparciem. Czyli strzał w dziesiątkę, a ponadto udało się przekonać organizatora, aby piąta edycja odbyła się właśnie u nas.

 

Okazją do tego stała się współpraca ze stowarzyszeniem sportowym Kaman Volley z Kędzierzyna Koźla i gra kilku ostrołęczan w stworzonej przez dyrektora Krzysztofa Malczewskiego drużynie Kaman Volley Polska, która jest nieoficjalną reprezentacją Polski weteranów. Trzeba krótko wspomnieć, że zespół ten to multimedaliści Mistrzostw Polski Oldboyów oraz wielokrotni medaliści rozgrywek międzynarodowych rangi europejskiej i światowej. To drużyna, która m.in. w ubiegłym roku przywiozła złoty medal Europejskich Igrzysk Olimpijskich w Nicei.

W zespole tym swoje miejsce na stałe znalazł Zbyszek Obrębski. Przez ostatnie lata miał możliwość przemierzania Europy i rozgrywania kolejnych turniejów. Do drużyny dołączyli kolejni ostrołęczanie - Tomasz Kania, Robert Wykowski, a ich świetna postawa na Międzynarodowym Turnieju Piłki Siatkowej w Łotwie sprawia, że również mogą zagościć na dłużej w ekipie Kaman Volley Polska.

- Dzięki V Kaman Cup nadarza się okazja, aby "odkurzyć" z zapomnienia zespoły, trenerów i zawodników, z których Ostrołęka była dumna w przeszłości i powinna być dumna także dziś - podkreśla Zbigniew Obrębski. - Ci ludzie przez te 40 lat nie emigrowali z naszego miasta i warto o tym choć raz w roku pamiętać.


Esprit

Międzynarodowe Mistrzostwa Polski (kobiet i mężczyzn) pod nazwą V Kaman Cup Ostrołęka 2016 zostaną rozegrane w dniach 30 września - 1 października.
- Dzięki ogromnemu wsparciu wielu sponsorów, których nie sposób tutaj wymienić oraz władz miasta impreza tej rangi jest nasza - podkreśla Zbigniew Obrębski. - Nasze będą też niedługo wspomnienia, gdyż będziemy mieli okazję zobaczyć jak po latach poruszają się pomimo upływu lat byli reprezentanci Polski np.: Marek Kwieciński oraz wielu innych zawodników z kilku krajów Europy. Dlatego hasło "never give up", czyli nigdy się nie poddawaj świetnie pasuje do naszych mistrzostw.

Odsłon: 12382
Komentarzy: 7
08:22, 27.09.2016r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Zagraj w piłkę siatkową

Zagraj w piłkę siatkową

Sportowe Wakacje w Mieście organizowane przez Miasto Ostrołęka to również piłka siatkowa. Już jutro odbędzie się pierwszy turniej dzikich drużyn. Warto się wybrać do hali im. A. Gołasia i powalczyć o cenne nagrody.

Paulina Bałdyga żegna się z Budowlanymi Łódź

Paulina Bałdyga żegna się z Budowlanymi Łódź

24-letnia wychowanka Nike Ostrołęka Paulina Bałdyga po raz kolejny zmieni barwy klubowe. Po zakończonym sezonie rozgrywająca mająca za sobą powołania do reprezentacji Polski opuszcza Grot Budowlani Łódź. Gdzie zagra w kolejnym sezonie?

Łomacz zagra w Zielonej Górze z Niemcami

Łomacz zagra w Zielonej Górze z Niemcami

To już pewne. Siatkarze reprezentacji Polski w towarzyskim spotkaniu zmierzą się w lipcu z Niemcami. Podopieczni Vitala Heynena po dwóch zgrupowaniach w Spale rywalizować będą w meczach towarzyskich. Właśnie poznali pierwszych rywali i miejsce.

Łomacz zagra w meczach towarzyskich w lipcu

Łomacz zagra w meczach towarzyskich w lipcu

Siatkarze reprezentacji Polski musieli diametralnie zmienić plany i nie zagrają w obecnym sezonie o medale igrzysk olimpijskich w Tokio. Podopieczni trenera Vitala Heynena po dwóch zgrupowaniach mają jednak rozegrać cztery towarzyskie spotkania.

Łomacz: Ten czas może być dla nas bezcenny

Łomacz: Ten czas może być dla nas bezcenny

Siatkarze reprezentacji Polski rozpoczęli wspólne treningi w Spale. W drużynie prowadzonej przez trenera Vitala Heynena nie mogło zabraknąć ostrołęczanina Grzegorza Łomacza. 33-letni siatkarz podkreśla, że to ważny czas dla całej drużyny.

» Wasze komentarze

Zgadnij kto @ 20:49, 27.09.2016r. IP: *.*.148.201

Doskonale pamiętam te czasy obozy i rozgrywki rocznika 1970-1971. Pozdrawiam wszystkich chłopców wychowanka
Edwarda
Goreckiego tak jak ty
Bynio

mysz kościelna @ 22:29, 27.09.2016r. IP: *.*.243.167

Na zdjęciu od lewej: Andrzej Kubeł, Robert Pyskło, Grzegorz Pakieła, Robert Malinowski, Zenon Laskowski, Zbigniew Obrębski, Robert Dubicki, Dariusz Małkowski, Jacek Nowociński, Dariusz Balewicz, Mariusz Mosakowski, Andrzej Bogdanowicz i trener Edward Górecki

Zdzisław Dyrma @ 10:10, 28.09.2016r. IP: *

A dlaczego nie ma nic o Ziapulku?

JOANNA @ 15:14, 28.09.2016r. IP: *.*.232.77

CAŁA MOJA KLASA POZDRAWIAM

skutek @ 08:18, 29.09.2016r. IP: *.*.63.144

Trochę wybiórcza ta historia ostrołęckiej siatkówki. Czy w drużynie seniorskiej z lat 70. grali tylko Dudziec, Łomacz, Nowaczyk i Górecki ? Warto by przypomnieć całą drużynę. Poza tym nie sposób z tego tekstu zrozumieć ile w końcu tych medali mistrzostw Polski zdobył rocznik 1971. Nie zapominajmy, że medale takie ostrołęcka młodzież zdobywała też później.

gość @ 09:29, 29.09.2016r. IP: *.*.245.40

do skutka. A kiedy? i jaka drużyna? :) kto był trenerem? To wszystko bardzo ciekawe, a nikt o tym nie pisze

ja @ 18:49, 30.09.2016r. IP: *.*.44.39

Byli do niczego wielcy mi siatkarze he he tylko obciach!!!

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo