« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Wtorek, 29 września 2020 r., imieniny Michała, Michaliny, Gabriela

Moja Ostrołęka

Aktualności

Mielnik: Ten mecz był dla nas zimnym prysznicem

Siatkarze Energi Ostrołęka powrócili do rywalizacji w rozgrywkach II ligi i sprawili kibicom przykrą niespodziankę. W spotkaniu rozegranym w hali im. Arkadiusza Gołasia przegrali z Huraganem Wołomin 1:3 i nie zdołali wywalczyć chociażby jednego punktu.


- Po piętnastu kolejkach widać, że każdy liczy na to, że jesteśmy liderem i będziemy wygrywać i to jest normalne i musimy sobie z tym poradzić - mówił po sobotnim meczu trener Energi Ostrołęka Mateusz Mielnik. - Rozgrywanie kolejnych meczów to dla nas dodatkowe obciążenie, bo zespoły przyjeżdżają i walczą nie mając nic do stracenia. Musimy bardziej popracować nad tym, żeby zyskiwać kolejne punkty.

 

Siatkarze Energi Ostrołęka przyzwyczaili kibiców do skutecznej walki o kolejne zwycięstwa, dlatego porażka z Huraganem Wołomin wywołuje sporo emocji.
- Wysoko zawiesiliśmy sobie poprzeczkę, ale popełniamy zbyt dużo błędów własnych - dodaje szkoleniowiec biało-czerwonych. - Przeciwnik niczym nas nie zaskoczył, ale rozegrał dobre zawody i brawa dla drużyny z Wołomina za ten mecz. Musimy wrócić do swojego grania i potrzebujemy czasu, aby Kamil Graczyk rozegrał więcej spotkań i bardziej zgrał się z zespołem, bo widać, że to nie jest ten zawodnik z treningów. Wypadł nam w tym meczu także Patryk Walczak i brakowało go wyraźnie w tym spotkaniu w ataku.


Lubudu

Po dwóch słabych setach rozegranych przez biało-czerwonych, w trzeciej partii nadzieje kibiców odżyły, bo Energa pokonała rywala 25:6!
- Zespół pokazuje, że potrafi zaryzykować, ale jak nam nie idzie i popełniamy błędy, to nie potrafimy sobie z tym poradzić. Ten mecz był dla nas zimnym prysznicem i pokazał, że mamy nad czym pracować. Najważniejsze w tym momencie jest to, że mamy pozycję bezpieczną, a nikt nie powiedział, że mamy wszystko wygrywać. Może dobrze, że przegraliśmy to spotkanie i widać, że mamy jeszcze dużo pracy przed sobą.

 

Więcej informacji z rozgrywek II ligi przygotowań siatkarzy Energi Ostrołęka do kolejnych spotkań w naszym serwisie sportowym w dziale Siatkówka.

Odsłon: 4697
Komentarzy: 1
09:04, 08.01.2017r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Wicemistrzynie z Nike. Samsel najlepsza

Wicemistrzynie z Nike. Samsel najlepsza

Na zaproszenie Iwony Kochanowskiej oraz UKS Czwórka Giżycko podopieczne Dariusza Piersy wzięły udział w Jesiennym Ogólnopolskim Turnieju Piłki Siatkowej Młodziczek. Zawodniczki Nike Ostrołęka wywalczyły drugie miejsce, po zaciętym boju z gospodyniami. W zmaganiach wzięło udział 10 ekip.

 

Renisław Dmochowski o Arkadiuszu Gołasiu (zdjęcia grobu)

Renisław Dmochowski o Arkadiuszu Gołasiu (zdjęcia grobu)

Jak zaczęła się przygoda z siatkówką Arkadiusza Gołasia? Jakim był człowiekim? Czy pamiętał o swoim pierwszym trenerze? W jakich okolicznościach szkoleniowiec dowiedział się o śmierci "Maskotki"? Zapraszamy do lektury.

 

Łukasz Kadziewicz o Arkadiuszu Gołasiu

Łukasz Kadziewicz o Arkadiuszu Gołasiu

W 2017 roku na rynek trafiła książka "Kadziu. Siatkówka i rock'n'roll", którą napisał Łukasz Olkowicz. Jeden z rozdziałów poświęcony jest Arkadiuszowi Gołasiowi. Były świetny siatkarz opisał wspomnienia związane z naszym zawodnikiem oraz moment, gdy dowiedział się o wypadku. Zapraszamy do lektury.

15 lat temu zginął Arkadiusz Gołaś

15 lat temu zginął Arkadiusz Gołaś

To już 15 lat, jak nie ma z nami naszego wspaniałego ostrołęczanina. Reprezentant Polski i jeden z najważniejszych zawodników w historii krajowej siatkówki opuścił nas wszystkich tak nieoczekiwanie.

 

Igor Rostkowski w reprezentacji Polski!

Igor Rostkowski w reprezentacji Polski!

Zawodnik UKS Olimp Ostrołęka wystąpił w barwach reprezentacji naszego kraju do lat 15 podczas turnieju siatkówki Wawelskiego Smoka w Krakowie. To duże wyróżnienie dla gracza urodzonego w 2007 roku. Igor Rostkowski zapowiada się na ciekawego i wartościowego siatkarza.

» Wasze komentarze

Jakub @ 15:44, 08.01.2017r. IP: *.*.77.197

Lepsza ta porażka teraz niż w play-offach. I tak będzie znów pierwsza liga. Biało-czerwoni nie pękać i zlać resztę zespołów do końca rozgrywek

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo