« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Piątek, 18 czerwca 2021 r., imieniny Elżbiety, Marka, Amandy

Moja Ostrołęka

Aktualności

Staniórski: Zawsze gramy o zwycięstwo

Korona Ostrołęka wywalczyła siedem punktów w czterech wiosennych meczach IV ligi. Dorobek ten mógł być wyższy gdyby nie stracone gole w końcówce sobotniego meczu z Hutnikiem Warszawa. Nie tylko o tym meczu rozmawialiśmy z trenerem Tomaszem Staniórskim.


Korona prowadziła 2:0 po golach Dominika Dzwonkowskiego, ale ostatecznie zremisowała z Hutnikiem 2:2.


Reklama - Oczywiście pozostał niedosyt po tym spotkaniu, bo przez większość meczu prowadziliśmy, a bramki straciliśmy w końcówce - przyznał Tomasz Staniórski. - Chcę jednak podkreślić, że zespół grał z wielkim zaangażowaniem i zostawił dużo zdrowia na boisku. Rozegraliśmy bardzo dobry mecz, w którym od początku graliśmy o zwycięstwo - podkreślił.


Przed spotkaniem z Hutnikiem, trener Staniórski musiał zmienić ustawienie linii obrony. W miejsce zawieszonego za czerwoną kartkę Karola Górskiego (trzy mecze kary) zagrał Dariusz Jastrzębski. Kontuzjowany był z kolei Mateusz Drozdowski.


- W pierwszej połowie, defensywa świetnie realizowała założenia taktycznie i nie dopuściliśmy nawet do jednego groźnego strzału - ocenił trener Korony.

 

O ile dziury w obronie udało się "załatać" to coraz gorzej wygląda sytuacja kadrowa Korony w ofensywie. Do kontuzjowanych Macieja Staszczuka (już po operacji) i Marcina Kraski (czeka go operacja i do końca roku nie zagra) dołączył Karol Macioch.


- Nie ukrywam, że brakuje nam Maćka i Marcina, którzy mieli tworzyć szkielet naszej gry ofensywnej. Musimy jednak radzić sobie z takimi problemami, podobnie jest w innych drużynach. Jeśli Kamil Jastrzębski dostanie "zielone światło" od lekarza to wróci do gry w maju. Liczę też na naszych młodych zawodników. W sobotę Filip Kiernozek zadebiutował w IV lidze, a w kadrze jest też Mateusz Dasiak z rocznika 2002. Jak tylko "uzbieramy" więcej punktów to młodzież dostanie więcej szans na grę - zapewnia Tomasz Staniórski.


JBB

Korona w czterech meczach wywalczyła siedem punktów, a w następnej kolejce podejmie lidera rozgrywek na własnym stadionie.


- Może niektórzy uznają, że siedem punktów to dobry wynik, ale ja liczyłem na to, że wywalczymy ich dwanaście - mówi trener Korony. - Zawsze gramy o zwycięstwo i niewiele nam brakowało by wygrać zarówno z rezerwami Wisły, jak i Hutnikiem. Z Huraganem też zagramy o komplet punktów. Cieszę się, że właśnie w meczu z mocnym rywalem będzie okazja by odrobić straty z poprzednich spotkań - zapowiada Tomasz Staniórski.


(cez)

Odsłon: 7472
Komentarzy: 2
11:26, 14.04.2019r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Narew jedzie do Nowego Miasta

Narew jedzie do Nowego Miasta

Gracze Andrzeja Sieradzkiego nie mogą pozwolić sobie na wpadkę. Narew już 19 czerwca o godz. 17:00 rozpocznie spotkanie wyjazdowe z Soną Nowe Miasto. Ostrołęczanie na dwie kolejki przed końcem sezonu są liderem Klasy Okręgowej i mają dwa punkty przewagi nad Żbikiem Nasielsk, który podejmie Kryształ Glinojeck.

Kurpik, Rzekunianka i Bartnik zagrają na wyjeździe

Kurpik, Rzekunianka i Bartnik zagrają na wyjeździe

W sobotę odbędzie się przedostatnia seria gier w Klasie A. Kurpik Kadzidło musi zdobyć co najmniej punkt, by wywalczyć awans do "Okręgówki". Rzekunianka Rzekuń - mistrz i beniaminek Klasy Okręgowej powalczy w Sypniewie z Orłem, zaś Bartnik Myszyniec wybiera się na bój z Borutą Kuczbork.

Piłkarki Jantaru mrożą szampany!

Piłkarki Jantaru mrożą szampany!

20 czerwca tuż przed godz. 18:30 może być momentem na świętowanie. Piłkarki Jantaru Ostrołęka potrzebują zaledwie punktu, by zapewnić sobie awans do III ligi. Podopieczne Rafała Koska zmierzą się z Vulcanem Wólka Mlądzka. Czy za pierwszym podejściem Klaudia Płoska i spółka będą miały powody do radości?

ULKS Ołdaki z awansem?

ULKS Ołdaki z awansem?

Przed nami ostatnia kolejka w Klasie B. Lider tabeli - ULKS Ołdaki musi wykonać ostatni krok, by wywalczyć promocję do Klasy A. Podopieczni Andrzeja Laskowskiego w sobotę zmierzą się na wyjeździe z KS Pniewo. Szansę na awans ma również FC 2012 Różan, ale musi bezwzględnie wygrać ze Świtem w Baranowie i liczyć na potknięcie ekipy z Ołdak.

Kto za Karpińskiego? Kędzierski: działamy spokojnie

Kto za Karpińskiego? Kędzierski: działamy spokojnie

W sobotę KS CK Troszyn zagra z MKS Przasnysz w finale Pucharu Polski na szczeblu okręgowym. Wiadomo, że zespołu nie poprowadzi Hubert Karpiński, któremu podziękowano za współpracę. Kto obejmie stery w ekipie, która w ostatniej kolejce zapewniła sobie utrzymanie w szeregach czwartoligowców?

» Wasze komentarze

... @ 12:34, 14.04.2019r. IP: *.*.113.71

Dla mnie szanse powinien dostać Galarski który wrócił do Korony a gra tylko w b- klasie, przecież nie tak dawno strzelał efektowne bramki w młodej Legionovii i Bartek Waś . W czym oni są gorsi od Buchalskiego czy Karczewskiego którzy za Truszkowskiego nie byli członkami pierwszej drużyny ?

Kibic @ 18:30, 14.04.2019r. IP: *.*.157.232

Skoro Galarski był taki dobry w Legionowi to czemu tam nie został? Waś to niech zacznie więcej biegać po boisku. Buchalski w każdy mecz wkłada swoje serducho.

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo