« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Czwartek, 20 czerwca 2019 r., imieniny Bogny, Florentyny, Bożeny

Moja Ostrołęka

Aktualności

Staniórski: Zawsze gramy o zwycięstwo

Korona Ostrołęka wywalczyła siedem punktów w czterech wiosennych meczach IV ligi. Dorobek ten mógł być wyższy gdyby nie stracone gole w końcówce sobotniego meczu z Hutnikiem Warszawa. Nie tylko o tym meczu rozmawialiśmy z trenerem Tomaszem Staniórskim.


Korona prowadziła 2:0 po golach Dominika Dzwonkowskiego, ale ostatecznie zremisowała z Hutnikiem 2:2.


Reklama - Oczywiście pozostał niedosyt po tym spotkaniu, bo przez większość meczu prowadziliśmy, a bramki straciliśmy w końcówce - przyznał Tomasz Staniórski. - Chcę jednak podkreślić, że zespół grał z wielkim zaangażowaniem i zostawił dużo zdrowia na boisku. Rozegraliśmy bardzo dobry mecz, w którym od początku graliśmy o zwycięstwo - podkreślił.


Przed spotkaniem z Hutnikiem, trener Staniórski musiał zmienić ustawienie linii obrony. W miejsce zawieszonego za czerwoną kartkę Karola Górskiego (trzy mecze kary) zagrał Dariusz Jastrzębski. Kontuzjowany był z kolei Mateusz Drozdowski.


- W pierwszej połowie, defensywa świetnie realizowała założenia taktycznie i nie dopuściliśmy nawet do jednego groźnego strzału - ocenił trener Korony.

 

O ile dziury w obronie udało się "załatać" to coraz gorzej wygląda sytuacja kadrowa Korony w ofensywie. Do kontuzjowanych Macieja Staszczuka (już po operacji) i Marcina Kraski (czeka go operacja i do końca roku nie zagra) dołączył Karol Macioch.


- Nie ukrywam, że brakuje nam Maćka i Marcina, którzy mieli tworzyć szkielet naszej gry ofensywnej. Musimy jednak radzić sobie z takimi problemami, podobnie jest w innych drużynach. Jeśli Kamil Jastrzębski dostanie "zielone światło" od lekarza to wróci do gry w maju. Liczę też na naszych młodych zawodników. W sobotę Filip Kiernozek zadebiutował w IV lidze, a w kadrze jest też Mateusz Dasiak z rocznika 2002. Jak tylko "uzbieramy" więcej punktów to młodzież dostanie więcej szans na grę - zapewnia Tomasz Staniórski.



Korona w czterech meczach wywalczyła siedem punktów, a w następnej kolejce podejmie lidera rozgrywek na własnym stadionie.


- Może niektórzy uznają, że siedem punktów to dobry wynik, ale ja liczyłem na to, że wywalczymy ich dwanaście - mówi trener Korony. - Zawsze gramy o zwycięstwo i niewiele nam brakowało by wygrać zarówno z rezerwami Wisły, jak i Hutnikiem. Z Huraganem też zagramy o komplet punktów. Cieszę się, że właśnie w meczu z mocnym rywalem będzie okazja by odrobić straty z poprzednich spotkań - zapowiada Tomasz Staniórski.


(cez)

Odsłon: 2610
Komentarzy: 2
11:26, 14.04.2019r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Komu awans, komu spadek? Podsumowanie

Komu awans, komu spadek? Podsumowanie

Piłkarskie rozgrywki w naszym regionie dobiegły końca. Wciąż jednak nie wiadomo czy Korona Ostrołęka zachowa ligowy byt. Jak wygląda sytuacja w innych ligach? Zapraszamy na podsumowanie sezonu piłkarskiego od IV ligi mazowieckiej do B klasy.

Piłkarze zagrają charytatywnie w Rzekuniu

Piłkarze zagrają charytatywnie w Rzekuniu

Na orliku w Rzekuniu 6-osobowe drużyny piłkarskie zagrają charytatywnie dla Szymona Wołynka. Wpisowe za drużynę jest wpłatą dobrowolną, która zostanie przekazana na rehabilitację Szymona. Chcesz wziąć udział? Zapisz się już dziś.

Pędzich bohaterem Rzekunianki (zdjęcia, wideo)

Pędzich bohaterem Rzekunianki (zdjęcia, wideo)

Rzekunianka Rzekuń zwycięstwem, z walczącą o awans Konopianką Konopki, zakończyła tegoroczne zmagania w A klasie w grupie Ciechanów-Ostrołęka. Bohaterem niedzielnego starcia został Bartosz Pędzich, który strzelił pięć bramek.

MZKS Narew 1962 Ostrołęka wicemistrzem A klasy

MZKS Narew 1962 Ostrołęka wicemistrzem A klasy

Piłkarze MZKS Narew 1962 Ostrołęka wywalczyli drugą lokatę w rozgrywkach A klasy w grupie Ciechanów-Ostrołęka i awansowali do ligi okręgowej. Trener Dariusz Narolewski wykonał z niebiesko-czerwonymi świetną pracę, która zaowocowała dużym sukcesem.

Ostrovia ponownie za silna (zdjęcia, wideo)

Ostrovia ponownie za silna (zdjęcia, wideo)

KS CK Troszyn w ostatnim meczu podejmował przed własną publicznością Ostrovię Ostrów Mazowiecka. Po raz drugi w tym sezonie górą była drużyna z gości. Podopieczni trenera Łukasza Bałazego ulegli na stadionie przy ulicy Słowackiego 1:3.

» Wasze komentarze

... @ 12:34, 14.04.2019r. IP: *.*.113.71

Dla mnie szanse powinien dostać Galarski który wrócił do Korony a gra tylko w b- klasie, przecież nie tak dawno strzelał efektowne bramki w młodej Legionovii i Bartek Waś . W czym oni są gorsi od Buchalskiego czy Karczewskiego którzy za Truszkowskiego nie byli członkami pierwszej drużyny ?

Kibic @ 18:30, 14.04.2019r. IP: *.*.157.232

Skoro Galarski był taki dobry w Legionowi to czemu tam nie został? Waś to niech zacznie więcej biegać po boisku. Buchalski w każdy mecz wkłada swoje serducho.

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama





Najnowsze wideo