« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Piątek, 14 sierpnia 2020 r., imieniny Euzebiusza, Maksymiliana, Alfreda

Moja Ostrołęka

Aktualności

Staniórski: Zawsze gramy o zwycięstwo

Korona Ostrołęka wywalczyła siedem punktów w czterech wiosennych meczach IV ligi. Dorobek ten mógł być wyższy gdyby nie stracone gole w końcówce sobotniego meczu z Hutnikiem Warszawa. Nie tylko o tym meczu rozmawialiśmy z trenerem Tomaszem Staniórskim.


Korona prowadziła 2:0 po golach Dominika Dzwonkowskiego, ale ostatecznie zremisowała z Hutnikiem 2:2.


Reklama - Oczywiście pozostał niedosyt po tym spotkaniu, bo przez większość meczu prowadziliśmy, a bramki straciliśmy w końcówce - przyznał Tomasz Staniórski. - Chcę jednak podkreślić, że zespół grał z wielkim zaangażowaniem i zostawił dużo zdrowia na boisku. Rozegraliśmy bardzo dobry mecz, w którym od początku graliśmy o zwycięstwo - podkreślił.


Przed spotkaniem z Hutnikiem, trener Staniórski musiał zmienić ustawienie linii obrony. W miejsce zawieszonego za czerwoną kartkę Karola Górskiego (trzy mecze kary) zagrał Dariusz Jastrzębski. Kontuzjowany był z kolei Mateusz Drozdowski.


- W pierwszej połowie, defensywa świetnie realizowała założenia taktycznie i nie dopuściliśmy nawet do jednego groźnego strzału - ocenił trener Korony.

 

O ile dziury w obronie udało się "załatać" to coraz gorzej wygląda sytuacja kadrowa Korony w ofensywie. Do kontuzjowanych Macieja Staszczuka (już po operacji) i Marcina Kraski (czeka go operacja i do końca roku nie zagra) dołączył Karol Macioch.


- Nie ukrywam, że brakuje nam Maćka i Marcina, którzy mieli tworzyć szkielet naszej gry ofensywnej. Musimy jednak radzić sobie z takimi problemami, podobnie jest w innych drużynach. Jeśli Kamil Jastrzębski dostanie "zielone światło" od lekarza to wróci do gry w maju. Liczę też na naszych młodych zawodników. W sobotę Filip Kiernozek zadebiutował w IV lidze, a w kadrze jest też Mateusz Dasiak z rocznika 2002. Jak tylko "uzbieramy" więcej punktów to młodzież dostanie więcej szans na grę - zapewnia Tomasz Staniórski.



Korona w czterech meczach wywalczyła siedem punktów, a w następnej kolejce podejmie lidera rozgrywek na własnym stadionie.


- Może niektórzy uznają, że siedem punktów to dobry wynik, ale ja liczyłem na to, że wywalczymy ich dwanaście - mówi trener Korony. - Zawsze gramy o zwycięstwo i niewiele nam brakowało by wygrać zarówno z rezerwami Wisły, jak i Hutnikiem. Z Huraganem też zagramy o komplet punktów. Cieszę się, że właśnie w meczu z mocnym rywalem będzie okazja by odrobić straty z poprzednich spotkań - zapowiada Tomasz Staniórski.


(cez)

Odsłon: 6493
Komentarzy: 2
11:26, 14.04.2019r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Bez sentymentów w Troszynie - rozmowa z Andrzejem Łyzińskim, byłym bramkarzem Narwi, Korony i KS CK Troszyn

Bez sentymentów w Troszynie - rozmowa z Andrzejem Łyzińskim, byłym bramkarzem Narwi, Korony i KS CK Troszyn

Andrzej Łyziński w MKS Przasnysz. Zadebiutuje przeciwko byłej ekipie z Troszyna. 40-letni bramkarz w sobotę rozegra pierwsze spotkanie w nowych barwach. Wychowanek Stoczniowca Płock ma pomóc zespołowi z Przasnysza przezwyciężyć problemy z obsadą miejsca między słupkami. Dlaczego zdecydował się wznowić karierę? Czy nie pomyli szatni w Troszynie?

Lider cały czas wygrywa (zdjęcia)

Lider cały czas wygrywa (zdjęcia)

Środowy wieczór oznaczał pierwsze spotkania szóstej kolejki Wakacyjnej Ligi Oldbojów. Odbyły się trzy mecze, w których łącznie gracze strzelili 15 goli. W jednym ze starć padł wynik remisowy. Był to najciekawszy i najbardziej zacięty mecz. Dokończenie serii już w piątek.

Ale transfer! Łyziński w MKS Przasnysz!

Ale transfer! Łyziński w MKS Przasnysz!

40-letni bramkarz znalazł nowy klub. Andrzej Łyziński w rundzie jesiennej sezonu 2020/2021 będzie reprezentował barwy MKS Przasnysz. W nowych barwach zadebiutuje już w sobotę w Troszynie, czyli na obiekcie ekipy, które barw bronił minionej jesieni.

Dla najmłodszych trzy turnieje w dwa dni

Dla najmłodszych trzy turnieje w dwa dni

Kurpiowska Akademia Sportowa będzie organizatorem trzech turniejów dla młodych piłkarzy. Zmagania odbędą się w ciągu dwóch dni na Orlikach w Dylewie i Kadzidle. Zapowiadają się duże emocje dla adeptów piłki nożnej.

Nowy zawodnik Bartnika

Nowy zawodnik Bartnika

Duże wzmocnienie zespołu z Myszyńca. Wicelider Klasy A, który w dwóch pierwszych meczach wygrał: 4:3 z Orlętami Baboszewo, 2:0 z Opią Opinogórą, zyskał nowego gracza. W ekipie Radosława Rogowskiego zagościł dobry piłkarz.

» Wasze komentarze

... @ 12:34, 14.04.2019r. IP: *.*.113.71

Dla mnie szanse powinien dostać Galarski który wrócił do Korony a gra tylko w b- klasie, przecież nie tak dawno strzelał efektowne bramki w młodej Legionovii i Bartek Waś . W czym oni są gorsi od Buchalskiego czy Karczewskiego którzy za Truszkowskiego nie byli członkami pierwszej drużyny ?

Kibic @ 18:30, 14.04.2019r. IP: *.*.157.232

Skoro Galarski był taki dobry w Legionowi to czemu tam nie został? Waś to niech zacznie więcej biegać po boisku. Buchalski w każdy mecz wkłada swoje serducho.

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo