« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Piątek, 25 września 2020 r., imieniny Aurelii, Kleofasa, Władysława

Moja Ostrołęka

Aktualności

Sieradzki: Przede mną ciekawy projekt (wywiad)

- Zdaję sobie sprawę, po co tutaj przychodzę. Wiem, jakie są cele i oczekiwania. Już po pierwszym treningu zauważyłem po zawodnikach sportową złość - mówi Andrzej Sieradzki, trener Narwi
- Zdaję sobie sprawę, po co tutaj przychodzę. Wiem, jakie są cele i oczekiwania. Już po pierwszym treningu zauważyłem po zawodnikach sportową złość - mówi Andrzej Sieradzki, trener Narwi

29 czerwca piłkarze Narwi po raz pierwszy spotkali się z Andrzejem Sieradzkim. 33-latek tuż po pojawieniu się w Ostrołęce udzielił pierwszego wywiadu. Zapraszamy do lektury.



ROZMOWA Z Andrzejem Sieradzkim, trenerem Narwi Ostrołęka

Zdaję sobie sprawę, po co tutaj przychodzę

Andrzej, skąd pomysł na objęcie drużyny?
- Nie ukrywam, że skusiła mnie wizja, którą przedstawił mi zarząd i to, jak wyobrażają sobie funkcjonowanie klubu. Narew to też tradycje. W Ostrołęce jest jedna drużyna seniorów i będziemy dążyć, by była wizytówką miasta na arenie wyższej niż Klasa Okręgowa. Przede mną fajne wyzwanie. Wierzę, że się uda. Reklama

Wszyscy związani z klubem są podrażnieni faktem, że nie udało się wywalczyć awansu do czwartej ligi...
- Zdaję sobie z tego sprawę i właśnie z tego względu doszło do roszady na ławce trenerskiej. Nie ukrywam, że nie miałem zbyt wiele czasu na rozmyślanie nad ofertą. Rozmowy były bardzo dynamiczne i musiałem podjąć decyzję w ciągu chwili. Odbyłem rozmowę z prezesem Kamilem Drężkiem. Przekonał mnie do tego, by wziąć udział w ciekawym projekcie.

Cel jest jeden?
- Oczywiście i nie boję się o tym mówić. W tak dużym mieście jak Ostrołęka powinna być silna drużyna na szczeblu wojewódzkim.

Często zdarza się słyszeć: awans albo śmierć...
- Znam to stwierdzenie. Podpisuję się pod tym. Zdaję sobie sprawę, po co tutaj przychodzę. Wiem, jakie są cele i oczekiwania. Już po pierwszym treningu zauważyłem po zawodnikach sportową złość. Nie awansowali w tym dziwnym i niecodziennym sezonie.

No właśnie...
- Byłem przeciwnikiem dogrywania sezonu w formule czterech najlepszych drużyn. Cała Polska zakończyła zmagania przed początkiem pandemii i awanse wywalczyły najlepsze ekipy. Nie było spadków. Na Mazowszu zdecydowano inaczej, a co za tym idzie odebrało to Narwi upragnioną czwartą ligę. Z drugiej strony, gdyby Narew awansowała, zapewne teraz nie rozmawialibyśmy o sytuacji w klubie z Ostrołęki.

Mieszkasz pod Warszawą, a poprowadzić ekipę Narwi. Jak to pogodzisz logistycznie?
- Zarząd klubu stanął na wysokości zadania. Wraz z żoną będę pomieszkiwał w Ostrołęce, a mój dom jest w Józefowie pod Warszawą. Trudno byłoby mi jeździć na zajęcia po 130 kilometrów w jedną stronę. W moim życiu nastąpiły zmiany. Podejmuję się wyzwania. Wierzę, że słusznie. Powiem tak, gdyby zadzwonił inny klub z Klasy Okręgowej, odrzuciłbym ofertę. W Narwi widać zalążek profesjonalizmu. Przygotowujemy się do większej ilości treningów, lepszej intensywności. Mam godne warunki do pracy, trenowania, sprawy związane z dojazdami, mieszkaniem.

Czy w drużynie dojdzie do dużych ruchów kadrowych?
- Nie chciałbym o tym mówić. Za mną pierwsze chwile w klubie. Muszę przyznać, że mało znam zawodników. Chcę ich poznać. Wszedłem w nowe środowisko. Na dzień dzisiejszy każdy gracz ma czystą kartę. Mimo wszystko, nie sądzę, by były wielkie ruchy przed rundą jesienną. Jeśli zauważę newralgiczną pozycję, którą będziemy chcieli wzmocnić, poczynimy stosowne działania. Nie możemy zapomnieć, że po rundzie Narew był pierwszy w tabeli. Zespół zawiódł w tych trzech dodatkowych meczach.


Lubudu

Czy na testach możemy spodziewać się graczy, których prowadziłeś w poprzednich klubach?
- Nie. Główną przeszkodą są względy logistyczne. Ostrołęka jest oddalona o dobre kilkadziesiąt kilometrów od klubów, w których pracowałem. Co najważniejsze, jestem trenerem a nie menagerem. Gdyby udało się awansować, pomyślimy. Na dzisiaj nie ma takiego tematu.

 

 

Odsłon: 4010
Komentarzy: 4
14:36, 30.06.2020r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Rehabilitacja Narwi i KS CK Troszyn?

Rehabilitacja Narwi i KS CK Troszyn?

Przed nami sobotnie i niedzielne emocje zespołów z Ostrołęki i powiatu. Czwartoligowiec z Troszyna zagra u siebie z Żyrardowianką Żyrardów, zaś Narew Ostrołęka po porażce w lidze i pucharze będzie chciała zrehabilitować się z Wkrą Bieżuń. Rzekunianka i Kurpik wystąpią przed własną publicznością, a Bartnik w Karniewie. W Klasie B czekają nas derby: GLKS Lelis - Orz.

Eliminacje Orlika przy 'Szóstce'

Eliminacje Orlika przy "Szóstce"

26 i 27 września zostaną rozegrane eliminacje do turnieju Orlik Cup 2020. Na obiekcie przy Szkole Podstawowej nr 6 w Ostrołęce zmierzą się początkujący piłkarze. W ciągu dwóch dni wystąpi 11 ekip, które będą rywalizować w nietypowej formule. Turnieje przeznaczone są dla dzieci urodzonych w 2010 roku i młodszych.

 

Wiemy z kim zagra KS CK Troszyn

Wiemy z kim zagra KS CK Troszyn

Znamy cztery najlepsze drużyny Pucharu Polski na szczeblu okręgowym. Jedynym przedstawicielem z powiatu ostrołęckiego będzie KS CK Troszyn. Beniaminek IV ligi w półfinale zagra z rywalem z tej samej klasy rozgrywkowej. Spotkanie jest planowane na 14 października na godz. 15:30.

 

Z nieba do piekła Jantarek. Puchar później

Z nieba do piekła Jantarek. Puchar później

Piłkarki Jantaru mają za sobą kolejny mecz ligowy. Podopieczne Rafała Koska podzieliły się punktami z FUKS Brix Pułtusk w meczu wyjazdowym. Emocji w samym spotkaniu było bardzo dużo, a to niekoniecznie dobrze wpłynęło na grę ostrołęczanek. Fakt, iż tylko jeden sędzia prowadził mecz na pewno nie pomagał. 

Puchar nie dla nas. Narew odpadła

Puchar nie dla nas. Narew odpadła

Druga porażka z rzędu piłkarzy Andrzeja Sieradzkiego. Zespół z Ostrołęki przegrał z Płońską Akademią Futbolu w ćwierćfinale Pucharu Polski na szczeblu okręgowym, tracąc po jednym golu w każdej połowie. Szansa na przerwanie złej passy już w sobotę (26 września) o godz. 16:00. Wówczas nasi zmierzą się z Wkrą Bieżuń.

» Wasze komentarze

kibic @ 10:53, 01.07.2020r. IP: *.*.234.138

Jak się czeka bez klubu ponad pół roku to bierze się to co jest

Trotyl @ 11:36, 01.07.2020r. IP: *.*.233.137

Masz coś przeciwko Panie Kibic?
Lepszy kierunek zachodni niż Podlasie.

alex @ 00:00, 02.07.2020r. IP: *.*.88.146

Czas pokaże

Grr @ 01:28, 02.07.2020r. IP: *.*.23.103

Trenerze nie róbmy sobie żartów, po to się bierze trenera spoza okolic zeby wniósł nową lepsza jakość do szatni. Wszystkich sesnownych grajków z szerszych okolic tydzień temu ogłosił Troszyn, cud będzie jeżeli nikogo nam nie zabiorą. Mam nadzieję że za tydzień nie zobaczę posta w którym będzie napisane że Narew wzmacnia się zawodnikami z jakiegoś Rzekunia czy innego Myszyńca.

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo