« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Sobota, 15 sierpnia 2020 r., imieniny Marii, Napoleona, Stelii

Moja Ostrołęka

Aktualności

Pogrom w Pieckach. Bartnik na łopatkach

Zespół z Myszyńca stracił aż osiem goli w meczu z KS-em Żagiel. Szkoleniowiec nie mógł skorzystać z wielu zawodników.


- Cokolwiek bym nie powiedział, będzie odebrane jako tłumaczenie się lub nie będzie potraktowane na serio, bo wynik mówi sam za siebie. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że spodziewaliśmy się takiego przebiegu meczu, dlatego od początku z zawodnikami powiedzieliśmy sobie, że dziś jedyną wartością tego sparingu będą minuty dla graczy, którzy mniej grali oraz juniorów. Jedyne co może podlegać ocenie po tym meczu to postawa indywidualna zawodników, ich indywidualne decyzje i fragmenty gry. Byłbym niesprawiedliwy oceniając postawę zespołu jako grę kolektywną dlatego, że w tym meczu na swoich pozycjach zagrało zaledwie czterech zawodników - mówi Radosław Rogowski. Reklama

Szkoleniowiec Bartnika przyznaje, że w tym sparingu nie myślał o wygranej, ale o tym, aby młodzi gracze oraz ci, którzy na co dzień grają zdecydowanie mniej mogli dotrzymać kroku bardziej doświadczonym zawodnikom Żagla. - Oni jednak tego dnia zdecydowanie wykorzystywali nasze słabości, które wynikały z braku doświadczenia, braku odpowiedniego przygotowania i złych decyzji. Kilku bramkom mogliśmy zapobiec jak również w kilku akcjach ofensywnych mogliśmy zachować się lepiej. Trzeba wyciągnąć wnioski, przyjąć wynik na "klatę" i przygotowywać się dalej. Na pewno nie zapomnimy o tym wyniku. Trzeba z tej gry wyciągnąć tyle, ile się da - dodaje.

Jak twierdzi Rogowski, gra była adekwatna do możliwości kadrowych. - Na boisku przebywało kilku kluczowych zawodników, ale mieliśmy również młodych dla których z całym szacunkiem do nich i wykonanej przez nich pracy, jest jeszcze za wcześnie, aby jak to się mówi "pociągnęli zespół". Nie trzeba mieć wielkiej wiedzy, że w porównaniu z naszym ostatnim sparingiem nie zobaczyliśmy w Pieckach, aż 11 osób. Zależało nam, aby rozegrać ten sparing na tej fantastycznej murawie niezależnie od tego jakim składem będziemy dysponować. Kilku zawodników w ostatnim momencie zmieniło swoje plany, aby być na meczu i skompletować jakąkolwiek kadrę więc za to jestem im wdzięczny. Do dyspozycji mieliśmy 14 graczy, z czego jeden z nich niestety w 12 minucie skręcił staw skokowy. Na boisku zobaczyliśmy również dwóch juniorów, którzy trenują z nami od dwóch tygodni. Dla nich był to bardzo wymagający mecz - kończy.



Żagiel Piecki - Bartnik Myszyniec 8:2 (5:0)
Bramki: M. Kamiński, M. Szymański.
Bartnik: P. Szymański – Markowski, D. Kulas, Balcerczyk, Zyśk, Wajda, K. Szymański, Rudziński, Jaksina, M. Szymański, M. Kamiński. Ponadto grali: Patra, Rolka, Lis, S. Domian.

Odsłon: 4922
Komentarzy: 1
14:46, 14.07.2020r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Wysoka wygrana Rzekunianki (zdjęcia)

Wysoka wygrana Rzekunianki (zdjęcia)

Rzekunianka rozegrała pierwszy mecz przed własną publicznością i zwyciężyła aż 5:0. Podopieczni Bartłomieja Jezierskiego nie dali szans Koronie Karolinowo. Niespełna pół godziny wystarczyło Bartoszowi Pędzichowi do ustrzelenia hat-tricka.

Marczak dał trzy punkty. Narew wygrała (zdjęcia, wideo)

Marczak dał trzy punkty. Narew wygrała (zdjęcia, wideo)

Trzeci mecz i trzeci triumf ekipy z Ostrołęki. Podopieczni Andrzeja Sieradzkiego pokonali Płońską Akademię Futbolu. W meczu padło pięć goli. Trafienie decydujące o zwycięstwie Narwi zdobył Mariusz Marczak.

Rzut karny zdecydował. KS CK Troszyn grał z MKS Przasnysz (zdjęcia)

Rzut karny zdecydował. KS CK Troszyn grał z MKS Przasnysz (zdjęcia)

Zaledwie jednego gola zobaczyli kibice w Troszynie. Zgodnie z zapowiedziami spotkanie było wyrównane. Sędzia starcia dwukrotnie wskazywał na "wapno". Z jedenastu metrów nie pomylił się jeden z graczy. Drugi nie potrafił wykorzystać "jedenastki". O kogo chodzi?

Lider pozostanie w Rzekuniu? Boisko pomoże triumfować?

Lider pozostanie w Rzekuniu? Boisko pomoże triumfować?

Po dwóch wygranych na obcych terenach Rzekunianka wraca na swój plac. Drużyna Bartłomieja Jezierskiego w sobotę (15 sierpnia) o godz. 17:00 podejmie Koronę Karolinowo. Czy nasi gracze zanotują trzecią wygraną z rzędu i pozostaną na szczycie tabeli?

Czy Kurpik podtrzyma passę?

Czy Kurpik podtrzyma passę?

Zespół z Kadzidła w sobotę (15 sierpnia) o godz. 17:00 rozpocznie walkę o punkty w Klasie A. Podopieczni Łukasza Pokory podejmą Mazowsze Jednorożec. Czy żółto-zielonych stać na drugi komplet punktów z rzędu.

» Wasze komentarze

Kot @ 20:47, 14.07.2020r. IP: *.*.9.190

Po co się tłumaczyć były bęcki i tyle. To trenera sprawa ze tylu zawodników nie było.Ciekawe jakie tlumaczenie z Troszynem będzie:)))

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo