« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Środa, 27 stycznia 2021 r., imieniny Angeliki, Przybysława, Ilony

Moja Ostrołęka

Aktualności

Dla mnie najważniejsza jest rodzina. Wywiad z Przemysławem Zyśkiem

Przemysław Zyśk wraz ze swoimi kibicami, którzy pojechali za nim do Augustowa
Przemysław Zyśk wraz ze swoimi kibicami, którzy pojechali za nim do Augustowa

W minioną sobotę wychowanek Victorii Ostrołęka stoczył trzynastą zawodową walkę w ringu. Wygrał decyzją sędziów. Podczas Gali Knockout Boxing Night #11 w Augustowie Zyśk był lepszy od Ivansa Levickisa. Jak ocenia swój bój? O której wrócił do domu? Co robił w poniedziałek i we wtorek? Jakie ma plany na przyszłość? Zapraszamy do lektury.


Rozmowa z Przemysławem Zyśkiem, bokserem z Ostrołęki "Nie miałem w głowie żadnych baletów"

Co robiłeś w poniedziałek i we wtorek?
- Montowałem telewizję i internet.

Ile miałeś montaży?
- Kilkanaście. Dzień jak co dzień.

Czujesz się zmęczony?
- Fizycznie może nie, ale chciałbym chwilę odpocząć. Po sobotniej walce nie czułem zmęczenia. Bardziej dała mi się we znaki niedziela.

Dlaczego?
- Niemal nie spałem. Z Augustowa wróciłem o 7 rano. Pół godziny później moja kochana żona wraz córcią były już na nogach. Miałem dosłownie kilkanaście minut na zamknięcie powiek. Położyłem się spać dopiero przed północą. A w poniedziałek musiałem iść do pracy.

Rozmawialiśmy przed walką i obiecałeś, że o własnych siłach wrócisz do stolicy...
- Słowa dotrzymałem. Mówiłem, że nie usiądę w ringu i tak się stało. Nie miałem w głowie żadnych baletów po wygranej bitwie. Mnie to nie interesuje. Dla mnie najważniejsza jest rodzina. Chciałem być jak najszybciej przy nich.

Jak podsumujesz starcie z Łotyszem?
- Pozytywnie. Muszę przyznać, że przyda mi się sześć rund na przyszłość. Wiedziałem, czego mam się spodziewać. Z tego, co dało się zaobserwować we wcześniejszych walkach, oddawał mocne ciosy. Skupiłem się, by na początku wejść lewą ręką. Później sukcesywnie dokładałem prawą, a lewą obijałem jego wątrobę. Widziałem, że siadał, siadał. Myślę, że gdybyśmy mieli jeszcze dwie rundy, skończyłbym go przed czasem. Byłem w takim "gazie", by triumfować.

Zabrakło wisienki na torcie, czyli tego, by go znokautować?
- Niektórych nie da się położyć. Rywal miał dobry dzień. Prezentował się przyzwoicie. Szczelnie się zamknął i bardzo mu zależało, by nie przegrać przed czasem.

Jakie masz najbliższe plany?
- Są napięte. Nie mam zamiaru odpoczywać. W poniedziałek byłem na zajęciach. Porozciągałem się, zrobiłem technikę. Od wtorku ciężko pracuję, by cały czas być w formie. Chciałbym już za miesiąc ponownie pojawić się na gali i tam boksować.

A później?
- Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku wystąpię poza granicami Polski. Chcę się bić, rozwijać i spełniać swoje marzenia.

W Augustowie było sporo Twoich kibiców. Czułeś wsparcie?
- A jak mogło być inaczej? Oczywiście. Byli mocno słyszani. Wiem, że podczas transmisji dało się słyszeć: "Zyśk, Ostrołęka". Oni są najwspanialsi na świecie. Dla nich mogę boksować co tydzień. Chciałbym w tym miejscu podziękować wszystkim, którzy przemierzają za mną kilometry. To niesamowicie napędza.

Odsłon: 11804
Komentarzy: 1
08:00, 29.07.2020r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Wyróżnienie Zyśka

Wyróżnienie Zyśka

"Ostrołęcki Taran" został doceniony przez portal bokser.org. Przemysław Zyśk ma na swoim koncie 14 pojedynków w zawodowym ringu. W ostatniej walce podczas Knockout Boxing Night 12 w Suwałkach po ośmiu rundach pokonał Tomiego Silvennoinena przez jednogłośną decyzję sędziów. 28-latek jest cały czas niepokonany w ringu. W Suwałkach rywalem naszego zawodnika był mistrz świata WBC Youth. Jak się nieoficjalnie mówi, Przemek jest pretendentem do walki o tytuł mistrza Unii Europejskiej. 

Nagroda dla shihana Wiesława Orzoła

Nagroda dla shihana Wiesława Orzoła

Prezydent Łukasz Kulik przyznał Wiesławowi Orzołowi nagrodę dla trenera realizującego działalność szkoleniową w klubie mającym siedzibę na terenie Miasta Ostrołęki. Prezes Ostrołęckiego Klubu Karate Kyokushin, a jednocześnie legitymujący się stopniem mistrzowskim V Dan trener, miał okazję świętować z okazji wielu sukcesów ćwiczących pod jego okiem młodych adeptów wytworzonej na japońskiej Okinawie sztuki walki.

Uznanie i nagroda dla Pawła Żarnocha

Uznanie i nagroda dla Pawła Żarnocha

Prezydent Miasta Ostrołęki Łukasz Kulik złożył gratulacje Pawłowi Żarnochowi z okazji jego niedawnych osiągnięć sportowych. Podczas wrześniowej gali Knockout Boxing Night 13 w Tarnowie ostrołęczanin odniósł zdecydowane zwycięstwo na punkty w swej pierwszej zawodowej walce, gdzie wyraźnie górował nad przeciwnikiem podczas wszystkich czterech rund.

Mamy pięć medali! Bieniek ze złotem

Mamy pięć medali! Bieniek ze złotem

Ostatnie zawody mają za sobą przedstawiciele Międzyszkolnego Klubu Kyokushin Karate. Podopieczni Artura Prusińskiego, Kingi Przybyłek oraz Wojciecha Domańskiego walczyli podczas Ogólnopolskiego Młodzieżowego Turnieju Karate Bartoszyce Cup. Były to ostatnie zmagania dla zawodników MKKK w 2020 roku.

Mateusz, Marcin ze złotem. Srebro Jakuba

Mateusz, Marcin ze złotem. Srebro Jakuba

Reprezentacja Ostrołęckiego Klubu Karate Kyokushin z powodzeniem radziła sobie podczas Ogólnopolski Turniej Karate Kyokushin Białołęka Cup 2020. Podopieczni Daniela Opęchowskiego i Dominiki Pyskło przywieźli do domów osiem medali: dwa złote, jeden srebrny oraz pięć brązowych. 

» Wasze komentarze

W. @ 08:15, 30.07.2020r. IP: *.*.9.198

Brawo Szacunek za pasję i wytrwałość. Miasto jest dumne!!!

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo