« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Piątek, 14 sierpnia 2020 r., imieniny Euzebiusza, Maksymiliana, Alfreda

Moja Ostrołęka

Aktualności

Śp. Krystian zagra w piłkę w niebie. Miał całe życie przed sobą

W ostatnich dniach nasz powiat obiegła tragiczna wiadomość o odejściu do wieczności Krystiana. Miał zaledwie 18 lat. Związany był z klubem piłkarskim ULKS Ołdaki. Przygotowaliśmy wyjątkowe wspomnienia jego wieloletniego trenera Andrzeja Laskowskiego.


Wesolutki, kontaktowy

- To był chłopak, którego nie dało się nie lubić. Zawsze był wesoły. Uśmiech nie schodził z jego twarzy. Był kontaktowy, koleżeński, pełen życia, zawsze sympatyczny. Jeździł ze mną na treningi. Mieszkam w Rzekuniu i jadąc do Ołdaków zabierałem go z Nowej Wsi - mówi Andrzej Laskowski, szkoleniowiec ULKS Ołdaki.

Plany pokrzyżowała kontuzja

Po skończeniu gimnazjum plany były takie, by Krystian grał w ŁKS Łomża.
- Został wypożyczony na rok i miał występować w silnym zespole, podnosząc swoje umiejętności. Początki były bardzo obiecujące. Pojechał z drużyną na obóz. W pierwszym meczu z Arką Gdynia strzelił dwie bramki. Świetnie się prezentował. Plany pokrzyżowała kontuzja. Miał zerwane więzadło rzepki. Po urazie nie wrócił już do zajęć w ekipie z Łomży. Klub nie zostawił go samego. Miał robione badania - dodaje.

Reklama Ciągnęło do ULKS

Krystian wracał w rodzinne strony. Gdy były ferie czy wakacje wsiadał w auto trenera Laskowskiego i razem jechali na trening do Ołdak. Będąc w Łomży ćwiczył indywidualnie. Wracał w nasze strony i w weekend reprezentował barwy miejscowego ULKS. W ostatnich miesiącach przygotowywał się do matury. Po ukończeniu nauki wrócił do Nowej Wsi i wraz ze szkoleniowcem snuł dalsze plany.

Wszystko strzeliło

- Mieliśmy pracować nad motoryką, taktyką. Zaczęliśmy sobie mówić, że spróbuje sił w klubie z Troszyna. Podkreślałem, że jest tam czwarta liga, duża szansa na granie na wysokim poziomie rozgrywkowym. Wszystko strzeliło. Niestety - dodaje trener Krystiana.

Duże sukcesy

Laskowski prowadził Krystiana od pierwszych klas w szkole podstawowej. Uczył się w Ołdakach. Również w gimnazjum. Reprezentował drużyny młodzieżowe, był reprezentantem szkoły. Z ekipą wywalczył mistrzostwo powiatu i międzypowiatowe.
- Grając w rozgrywkach w Gostyninie zajęliśmy trzecie miejsce w województwie. Krystian był bardzo ważną postacią drużyny. To był nasz wielki sukces. Przegraliśmy z Radomiakiem Radom awans do finału międzywojewódzkiego, który odbywał się później na Stadionie Narodowym - wspomina.

Stało się coś strasznego

Krystian dysponował świetną techniką użytkową. Był bardzo szybki i miał mocne "odejście". Szkoleniowiec żałuje, że nie będzie miał go do dyspozycji w nowym sezonie.
- Trenował cały tydzień. Zagrał w sparingu z GLKS Lelis. Zbił piszczel. Narzekał. Później nie ćwiczył, bo odczuwał skutki urazu. Zadzwoniłem do niego w sobotę, gdyż dzień później graliśmy spotkanie kontrolne z KS Wąsewo. Mówił, że może biegać, ale przy kontakcie z piłką boli. Powiedziałem do niego, by założył ochraniacz i spróbuje. Miał się z tym przespać. Ostatecznie na mecz nie pojechał. Zabrałem innych zawodników swoim autem. Krystian nie pojechał. W niedzielę stało się coś strasznego. Nie chcę o tym myśleć, wspominać, wracać - mówi Laskowski.

Reklama Chłopcy będą walczyć dla Krystiana

Jak przyznaje, ciężko pogodzić się z jego odejściem. Jak mówi, ma go przed oczami. Widzi dzieciaka, który rósł przy nim. Laskowski nie ukrywa wzruszenia.
- Uczyłem go tyle lat, szkoliłem. Ciężko pogodzić się z myślą, że teraz nie ma go z nami. Jeden da się bardziej lubić, drugi mniej. Na Krystiana nie dało się długo złościć. Uśmiechem rozładowywał nerwy. Mówi się, że czas goi rany, ale i tak będzie nam go brakować. Miał w drużynie wielu bliskich kolegów. W niedzielę zagramy sparing z Kosovią Kosów Lacki. Wiem, że chłopcy będą walczyć dla Krystiana - kończy Laskowski.

Msza św. za zmarłego śp. Krystiana odbędzie się w piątek 31 lipca o godz. 14:30 w kościele w Przytułach Starych (gm. Rzekuń). Mszę poprzedzi różaniec, który rozpocznie się o godz. 13:00 w domu pogrzebowym Arka. Ciało zmarłego 18-latka spocznie na cmentarzu w Przytułach Starych.

Odsłon: 80330
Komentarzy: 16
11:04, 31.07.2020r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Bez sentymentów w Troszynie - rozmowa z Andrzejem Łyzińskim, byłym bramkarzem Narwi, Korony i KS CK Troszyn

Bez sentymentów w Troszynie - rozmowa z Andrzejem Łyzińskim, byłym bramkarzem Narwi, Korony i KS CK Troszyn

Andrzej Łyziński w MKS Przasnysz. Zadebiutuje przeciwko byłej ekipie z Troszyna. 40-letni bramkarz w sobotę rozegra pierwsze spotkanie w nowych barwach. Wychowanek Stoczniowca Płock ma pomóc zespołowi z Przasnysza przezwyciężyć problemy z obsadą miejsca między słupkami. Dlaczego zdecydował się wznowić karierę? Czy nie pomyli szatni w Troszynie?

Lider cały czas wygrywa (zdjęcia)

Lider cały czas wygrywa (zdjęcia)

Środowy wieczór oznaczał pierwsze spotkania szóstej kolejki Wakacyjnej Ligi Oldbojów. Odbyły się trzy mecze, w których łącznie gracze strzelili 15 goli. W jednym ze starć padł wynik remisowy. Był to najciekawszy i najbardziej zacięty mecz. Dokończenie serii już w piątek.

Ale transfer! Łyziński w MKS Przasnysz!

Ale transfer! Łyziński w MKS Przasnysz!

40-letni bramkarz znalazł nowy klub. Andrzej Łyziński w rundzie jesiennej sezonu 2020/2021 będzie reprezentował barwy MKS Przasnysz. W nowych barwach zadebiutuje już w sobotę w Troszynie, czyli na obiekcie ekipy, które barw bronił minionej jesieni.

Dla najmłodszych trzy turnieje w dwa dni

Dla najmłodszych trzy turnieje w dwa dni

Kurpiowska Akademia Sportowa będzie organizatorem trzech turniejów dla młodych piłkarzy. Zmagania odbędą się w ciągu dwóch dni na Orlikach w Dylewie i Kadzidle. Zapowiadają się duże emocje dla adeptów piłki nożnej.

Nowy zawodnik Bartnika

Nowy zawodnik Bartnika

Duże wzmocnienie zespołu z Myszyńca. Wicelider Klasy A, który w dwóch pierwszych meczach wygrał: 4:3 z Orlętami Baboszewo, 2:0 z Opią Opinogórą, zyskał nowego gracza. W ekipie Radosława Rogowskiego zagościł dobry piłkarz.

» Wasze komentarze

Brzucho @ 15:24, 31.07.2020r. IP: *.*.220.54

Szkoda dzieciaka, kondolencje dla rodziny.

Znajoma @ 16:54, 31.07.2020r. IP: *.*.22.198

Podziękowanie dla trenera za piękne słowa.Kondolencje dla rodziny.

Mech @ 16:59, 31.07.2020r. IP: *.*.53.31


Panie Laskowski pięknie się pan zachował.szacunek.

Znajoma @ 18:23, 31.07.2020r. IP: *.*.105.55

Justynko najszczersze kondolencje bardzo mi przykro

Aneta @ 20:47, 31.07.2020r. IP: *.*.228.65

Wyrazy współczucia dla rodziny...

Lucek @ 20:47, 31.07.2020r. IP: *.*.80.105

Spoczywaj w spokoju. Żegnaj dobra duszo drużyny Ołdak.

Lelia @ 21:58, 31.07.2020r. IP: *.*.28.84

Kondolencje dla wszystkich którzy czują ból po stracie.

... @ 10:36, 01.08.2020r. IP: *.*.110.119

Redakcjo
Pod takimi artykułami czasem może naprawdę warto jednak wyłączyć komentarze, co? Przecież wiecie, jacy ludzie komentują na tej stronie Normalne osoby nie komentują, bo szkoda im czasu przekomarzanie się o jakieś domysły, a głupi zawsze będą głośniejsi ze swoimi bzdurami. Wiem, że tysiące ludzi wchodzą w artykuły, dużo z nich głownie po to, żeby sobie tymi komentarzami ciśnienie podnieść, a tym samym wyświetli im się reklama, tak przecież zarabiacie i nie ma w tym nic złego. Ale nie trzeba być naukowcem żeby przewidzieć, co się będzie pod wpisem o takim wydarzeniu działo. I jako efekt mamy bardzo różne historie całej rodziny chłopaka, jak zarabiała matka, a co zrobił ojciec, a co na to babcia, no bo szwagier widział jak sąsiad słyszał że cośtam cośtam...

Chlopaka który teraz nie żyje.
Myślę, że to jest najważniejsze, i zastanawiam się, czy naprawdę warto. Wiadomo, że ludziom nie przetłumaczysz, co wypada zrobić czy mówić w takiej sytuacji. Więc zastanawiam się, czy na waszym miejscu naprawdę warto.
Pomyślcie o tym.

... @ 13:58, 01.08.2020r. IP: *.*.192.233

[*] [*] [*]

Patrycja @ 14:48, 01.08.2020r. IP: *.*.17.176

Nie znałam a i tak płacze :( :( moje kondolencje dla wszystkich bliskich

Mieszkaniec @ 18:40, 01.08.2020r. IP: *.*.198.76

Panie Andrzeju jest Pan wspaniałym wuefistą. Jedynym takim w całej gminie.

Nw @ 21:11, 01.08.2020r. IP: *.*.171.240

Na meczu Narwi była minuta ciszy dla Niego ,odpoczywaj w pokoju szkoda ,że nigdy dla nas nie zagrasz

Kkk @ 22:07, 01.08.2020r. IP: *.*.8.157

Dlaczego zmarł?

Lol @ 22:12, 01.08.2020r. IP: *.*.169.35

Dlatego że to ten sam chłopak którego szukano trzy dni. Jest kilka artykułów. Ale w sumie trzeba mieszkac w gminie Rzekuń żeby wiedzieć. Nasz rodak

... @ 22:18, 01.08.2020r. IP: *.*.30.98

Nie tylko na meczu Narwii. Troszyn też pamiętał i uczcił minutą ciszy.

Eee @ 10:48, 02.08.2020r. IP: *.*.143.168

Kondolencje dla mamy Justyny. Justynko wyrazy współczucia . Bardzo żałuję że nie mam z tobą bezpośredniego kontaktu. Zawsze byłam z Tobą. Pamiętaj. Cocia

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo