« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Środa, 21 października 2020 r., imieniny Urszuli, Hilarego, Celiny

Moja Ostrołęka

Aktualności

Wywiad z Aleksandrem Dmochowskim: chce grać w pierwszej drużynie

Aleksander Dmochowski to kolejny młody zawodnik, który udanie wprowadził się do seniorów Narwi Ostrołęka. 18-latek wyszedł w pierwszym składzie w meczu pucharowym ze Świtem Baranowo i zdobył debiutancką bramkę. W meczu Klasy B pomiędzy Narwią II, a KS Pniewo zaliczył cztery asysty. 

 


ROZMOWA Z Aleksandrem Dmochowskim, zawodnikiem Narwi II Ostrołęka
Awans jest kwestią czasu. Gol dla mamy i siostry

Olek, kiedy dowiedziałeś się, że wyjdziesz w pierwszym składzie w meczu ze Świtem?
- Dopiero w szatni, gdy trener przedstawiał wyjściowe zestawienie na bój z ekipą z Baranowa.

Reklama

Jakie to uczucie?
- Bardzo fajne, tym bardziej, że o tym, iż jestem w kadrze na mecz dowiedziałem się dzień wcześnie. Łatwo się domyślić, że nie spodziewałem się wyjścia w podstawowym składzie.

To takie małe marzenie?
- Które właśnie się spełniło. Moim celem było to, by w jak najszybszym czasie przebić się do pierwszej drużyny Narwi. Szczerze, to nie spodziewałem się, że przyjdzie to tak szybko. Przecież kilkanaście dni wcześniej debiutowałem w rezerwach klubu w meczu z GLKS Lelis.

Pierwsze minuty to duże zdenerwowanie?
- Oczywiście. Debiut w pierwszej drużynie zawsze wiążę się z dużym stresem. Myślę, że z każdą następną szansą będzie coraz mniej niepotrzebnych nerwów. Z drugiej strony to chyba normalne.

Aż przyszła 42 minuta....
- Bramkarz zagrał do swojego stopera, który chciał podać piłkę do środkowej strefy boiska. Tam był Piotrek Dąbrowski, od którego dostałem piłkę sam na sam i nie pozostało mi nic więcej, jak skończyć akcję bramką.

Ale nie było widać wielkiej radości...
- Byłem bardzo szczęśliwy, że udało mi się strzelić bramkę w debiucie, lecz jakoś tego mocno nie pokazywałem.

Liczysz na kolejne szanse?
- Oczywiście. Chciałbym na stałe wejść do pierwszej drużyny i walczyć o pierwszy skład.

Komy dedykujesz trafienie?
- Mojej mamie Marzenie oraz siostrze Darii, które wspierają mnie w sporcie.

Kto jest Twoim idolem?
- Messi. Od małego oglądam jego grę. Zawsze mi imponował i do tego Argentyńczyk jest lewonożny, tak samo jak ja.

W jakim zespole chciałbyś zagrać?
- W Legii Warszawa, a z zagranicznych to w FC Barcelonie.

Reklama

Narew awansuje do czwartej ligi?
- A jest inne rozwiązanie? Drużyna składa się z bardzo dobrych zawodników i sądzę, że awans jest kwestią czasu.

Odsłon: 1941
Komentarzy: 1
21:34, 18.09.2020r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Rzekunianka i Kurpik na plus. Bartnik przegrał (wyniki, tabela)

Rzekunianka i Kurpik na plus. Bartnik przegrał (wyniki, tabela)

Dwie drużyny z powiatu ostrołęckiego miały powody do zadowolenia po 12. kolejce Klasy A. Rzekunianka zaliczyła czwartą wygraną z rzędu. Ekipa z Kadzidła rozbiła Opię Opinogóra. Jedynie punktów nie zdobyła reprezentacja Myszyńca, która uległa liderowi z Radzanowa.

Narew wciąż na czele (wyniki, tabela)

Narew wciąż na czele (wyniki, tabela)

Zespół z Ostrołęki bez większych problemów pokonał Błękitnych Raciąż i wciąż patrzy na pozostałych rywali z góry. Podopieczni Andrzeja Sieradzkiego mają na koncie 11 zwycięstw i zaledwie jedną porażkę. Przed naszymi mecz u siebie. Na boisko Narwi przyjedzie Konopianka Konopki, która w weekend ograła jeden z lepszych zespołów.

 

KS CK Troszyn w środku stawki (wyniki, tabela)

KS CK Troszyn w środku stawki (wyniki, tabela)

Piłkarze Marcina Truszkowskiego przegrali drugi mecz na własnym boisku, a piąty w sezonie. Beniaminek IV ligi zachował siódme miejsce w tabeli. Przed drużyną wyjazd do Łomianek na bój z miejscowym KS. Zobacz wyniki 12. kolejki oraz tabelę rozgrywek, w której przewodzi Mławianka Mława.

 

Bartnik nie dał rady

Bartnik nie dał rady

Porażką zakończyła się wizyta zespołu z Myszyńca w Radzanowie. Podopieczni Radosława Rogowskiego wysoko ulegli Wkrze, która po triumfie zajęła miejsce na samym szczycie tabeli, zastępując na tym miejscu Rzekuniankę Rzekuń, która przetrwała na fotelu kilkanaście godzin.

Piersa dała trzy punkty

Piersa dała trzy punkty

Trzecia wygrana piłkarek Jantaru. Ostrołęczanki prowadzone przez Rafała Koska poradziły sobie ze Żbikiem Nasielsk. W spotkaniu wyjazdowym naszego zespołu padł zaledwie jeden gol, który był warty trzy punkty. W najbliższą sobotę Julita Pietruczuk i spółka zmierzą się na własnym boisku.

 

» Wasze komentarze

TrenerHerczuk @ 11:51, 19.09.2020r. IP: *.*.17.103

Widzę tryb kariery w fifie odpalił legia pożniej barcelona a może nawet za 2 lata jakieś Goworowo

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo