« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Niedziela, 25 października 2020 r., imieniny Darii, Wilhelminy, Sambora

Moja Ostrołęka

Aktualności

Wyżęli punkty z Wymakraczem (zdjęcia, wideo)

Czwarty mecz Rzekunianki przed własną publicznością i czwarta wygrana. Piłkarze Bartomieja Jezierskiego u siebie są nieomylni. Oby jeszcze na wyjazdach radzili sobie podobnie. W niedzielne popołudnie ekipa z Rzekunia ograł Wymakracz Długosiodło, chociaż goście prowadzili do przerwy.

 


Miejscowi bardzo szybko zostali zmuszeni do odrabiania strat. Emil Mostowski celnie główkował po stałym fragmencie gry. Mogło być jeszcze gorzej, ale przy golu na 0:2 sędzia dopatrzył się spalonego.

Reklama

- Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była słaba. Po przerwie zaczęliśmy wywierać presję na przeciwnika. Dużo więcej razy gościliśmy na ich połowie i to przyniosło efekty w postaci trzech goli - mówi Bartłomiej Jezierski.

Jego podopieczni wyrównali po zagraniu ręką jednego z rywali w polu karnym po próbie strzału Bartłomieja Chmielewskiego. Skutecznym wykonawcą "jedenastki" był Bartłomiej Pędzich. Niedługo później Rzekunianka wygrywała. Krzysztof Trzciński przejął piłkę odbitą od przeciwnika i w sytuacji sam na sam nie zmarnował okazji. 

Goście w ostatnim kwadransie musieli radzić sobie w osłabieniu. Według nich piłka trafiła w rękę jednego z gospodarzy, a nie zauważył tego sędzia. Nie wytrzymał Emil Mostowski i musiał przedwcześnie opuścić boisko. Goście mogli wyrównać, ale Kamil Michalak trafił w słupek. Kropkę nad "i" postawił Piotr Karczewski, który skończył zagranie od Adriana Wołejszo.

- Po przerwie mieliśmy sporo dobrych sytuacji. Mam na myśli okazje Konrada Sobotki czy Bartka Pędzicha. Wygraliśmy i to jest najważniejsze. Mecz toczył się w trudnych warunkach. Boisko było bardzo grząskie. Goście mieli plan i zaskoczyli nas po stałym fragmencie gry. Mieliśmy kłopoty, lecz po przerwie pokazaliśmy swoją wyższość - mówi szkoleniowiec.

Jezierski zaznaczył, iż bardzo ważną kwestią były zmiany. - Chłopcy, którzy weszli po przerwie dali impuls. To była bardzo ważna składowa naszego triumfu - kończy.

Rzekunianka Rzekuń - Wymakracz Długosiodło 3:1 (0:1)
Bramki: Pędzich 55' (k), Trzciński 65', Karczewski 88' - Mostowski 3'.
Rzekunianka: Skierkowski - Olbryś (46' Chmielewski), Dasiak, Lutrzykowski, Obuchowicz (65' Sz. Kaczyński), Wierzbowski, Karczewski, M. Kaczyński (60' Sobotka), Trzciński (73' Podgajny), Szymczyk (73' A. Il), Pędzich (70' Wołejszo).
Czerwona kartka: Mostowski 75', za wylgarne słownictwo.

Reklama

Zobacz zdjęcia:
Rzekunianka Rzekuń - Wymakracz Długosiodło

Więcej zdjęć: Rzekunianka Rzekuń - Wymakracz Długosiodło

Odsłon: 3767
Komentarzy: 3
21:15, 27.09.2020r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Twierdza w Myszyńcu zostanie zachowana?

Twierdza w Myszyńcu zostanie zachowana?

W niedzielę o godz. 14:00 piłkarze Bartnika zmierzą się z Wymakraczem Długosiodło. Podopieczni Radosława Rogowskiego będą chcieli wrócić na zwycięską ścieżkę po przegranej 2:5 z liderem - Wkrą Radzanów. Rywale notują passę dwóch meczów bez punktów. Ekipa z Myszyńca na swoim boisku jeszcze nie straciła ani jednego punktu.

Kurpika piękny sen. 'Bakteria' 'odpalił'. Bramkarz na SOR-ze

Kurpika piękny sen. "Bakteria" "odpalił". Bramkarz na SOR-ze

Piłkarze z Kadzidła zaliczyli czwartą wygraną u siebie, a siódmą w sezonie. Podopieczni Łukasza Pokory przesunęli się na czwarte miejsce w tabeli. Kurpik po pierwszej połowie przegrywał, jednak w drugiej zagrał o wiele lepiej i zwyciężył.

Narew zatrzymana u siebie! (zdjęcia, wideo)

Narew zatrzymana u siebie! (zdjęcia, wideo)

W sześciu poprzednim spotkaniach ostrołęczanie wygrali sześć razy. Strzelili 25 goli i stracili zaledwie trzy. W sobotnim starciu podopieczni długo przegrywali z Konopianką Konopki. Na szczęście w końcówce trafienie zaliczył Kevin Karwowski. Narew pozostała na pozycji lidera, chociaż ma nad Żbikiem Nasielsk zaledwie dwa punkty przewagi.

 

Osiem świeczek na torcie Koska

Osiem świeczek na torcie Koska

Piłkarki Jantaru zrobiły świetny prezent swojemu trenerowi. Ostrołęczanki wygrał aż 8:0 z KS Wilanów w dniu 34. urodzin szkoleniowca. Od samego początku nasze zawodniczki przeważały. O ich przewadze niech świadczy fakt, iż w 25 minucie Klaudia Płoska i spółka prowadziły różnicą pięciu goli.

Trzy gole w meczu KS CK Troszyn

Trzy gole w meczu KS CK Troszyn

Piłkarze beniaminka IV ligi wybrali się do Łomianek. Miejscowy KS do starcia z podopiecznymi Marcina Truszkowskiego miał na koncie zaledwie dziewięć punktów. Niestety, gracze KS CK Troszyn przegrali, tracąc dwa gole do przerwy. Po zmianie stron gospodarze postawili kropkę nad "i".

 

» Wasze komentarze

Żałosne @ 22:49, 27.09.2020r. IP: *.*.162.147

Brawo dla sędziów

Do żałosne @ 11:15, 28.09.2020r. IP: *.*.190.134

po takich komentarzach widać że Długosiodło nie potrafi wziąć przegranej na klatę i upatruje w sędziach przeciwników. Z Chorzelami i Krasnosielcem też zapewne sędziowie was skrzywdzili. Żenada!!!

666 @ 11:30, 28.09.2020r. IP: *

Przegraną trzeba przyjąć na klatę. A sędziowie wszędzie tacy sami.

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo