« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Poniedziałek, 12 kwietnia 2021 r., imieniny Juliusza, Ludosława, Zenona

Moja Ostrołęka

Aktualności

Kaczorek: Długo się nie zastanawiałem

(fot. Tomasz Mrozek)

19-letni obrońca został nowym zawodnikiem Narwi Ostrołęka. Wcześniej do drużyny Andrzeja Sieradzkiego trafili: Damian Drężewski, Mateusz Nakielski, Kamil Jagielski i Bartłomiej Ziemak. Igor Kaczorek jest wychowankiem Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, a ostatnio reprezentował barwy Makowianki Maków Mazowiecki.


 

Rozmowa z Igorem Kaczorkiem, nowym zawodnikiem Narwi Ostrołęka
Długo się nie zastanawiałem
Dlaczego wylądowałeś w ekipie wicelidera Klasy Okręgowej?
- Wybrałem Narew ponieważ to klub z historią i na pewno dużymi ambicjami. Po przyjeździe spodobało mi się tutaj, dlatego zależało mi na pozostaniu w Ostrołęce.

Reklama

Jak doszło do przenosin?
- Gdy miałem kontuzję i do końca nie wiedziałem kiedy wrócę do gry, dostałem wiadomość, że Narew jest mną zainteresowana. Wiedziałem jaki to jest klub, bo graliśmy ze sobą trzy razy. Długo się nie zastanawiałem.

Dlaczego zdecydowałeś się opuścić Makowiankę?
- Miałem problem, a mianowicie męczyły mnie dojazdy. W Ostrołęce zapewniono mi lokum, gdzie mogę spokojnie się uczyć. Kilka minut i jestem na zajęciach w Narwi.

Ostatnio leczyłeś uraz stopy. Co się dokładnie stało?
- Na treningu niefortunnie upadłem. Przeprostowało mi nogę. W wyniku tego łąkotka zablokowała mi całe kolano i uszkodziła więzadła.

Reklama

Jesteś gotowy do wyjścia na boisko?
- Jest coraz lepiej. Trenuję już na pełnych obrotach, ale cierpliwie czekam na to aż będę mógł wrócić i zagrać w meczu, a zarazem pomóc drużynie

Co możesz dać Narwi?
- Chce na pewno bardzo pomóc w awansie. Mogę grać na różnych pozycjach, co też jest moim plusem.

Trafiłeś do ambitnej ekipy?
- Oczywiście. Mamy skład na awans i wierzę, że w czerwcu będziemy mieli powody do świętowania.

Jakie masz marzenia piłkarskie?
- Moim największym jest zagranie na Stadionie Narodowym z orzełkiem na piersi. Nie obraziłbym się, gdyby ktoś zaproponował mi grę w Liverpoolu czy Realu Madryt (śmiech - przyp. red.).

 

Odsłon: 5464
Komentarzy: 0
13:33, 03.03.2021r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

KS CK Troszyn prowadził do 95 minuty (zdjęcia, wideo)

KS CK Troszyn prowadził do 95 minuty (zdjęcia, wideo)

Piłkarze Marcina Truszkowskiego wreszcie zagrali o punkty. KS CK Troszyn podejmował Nadnarwiankę Pułtusk. W pierwszym boju wyjazdowym nasi wygrali 4:0. Szkoleniowiec przestrzegał przed tym, by nie żyć historią, a skupić się na teraźniejszości. Przez ponad 75 minut gospodarze wygrywali, lecz nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku.

Truszkowski: Nie chcę bawić się w matematyka

Truszkowski: Nie chcę bawić się w matematyka

Na kilkanaście godzin przed pierwszym gwizdkiem rozmawiałem z trenerem czwartoligowców. Marcin Truszkowski mówił o stabilizacji składu, koronawirusie w szatni, Macieju Staszczuku, Kamilu Majkowski, mocnych stronach KS CK Troszyn. Warto poczytać!

Inauguracja IV ligi. Kto zagra z kim?

Inauguracja IV ligi. Kto zagra z kim?

Wreszcie! Piłkarze IV ligi rozpoczynają walkę o ligowe punkty. 10 i 11 kwietnia odbędzie się siedem spotkań 17. kolejki. Kto zagra z kim? Jak wygląda ligowa tabela?

KS CK Troszyn gotowy na ligę. Mamy zdjęcia wszystkich zawodników i sztabu

KS CK Troszyn gotowy na ligę. Mamy zdjęcia wszystkich zawodników i sztabu

Już w sobotę KS CK Troszyn rozpocznie walkę o punkty w IV lidze. Podopieczni Marcina Truszkowskiego zmierzą się z Nadnarwianką Pułtusk. Prezentujemy zdjęcia zawodników, którzy będą bić się o ligowe "oczka" w rundzie wiosennej. Zapraszamy do oglądania zdjęć.

Czy KS CK Troszyn wygra z Nadnarwianką? Mamy typy

Czy KS CK Troszyn wygra z Nadnarwianką? Mamy typy

Już 10 kwietnia w samo południe piłkarze z Troszyna rozpoczną walkę o punkty w rundzie wiosennej IV ligi. Podopieczni Marcina Truszkowskiego na własnym boisku podejmą Nadnarwiankę Pułtusk. W pierwszym boju nasi wygrali 4:0. Nikt nie będzie miał za złe, jeśli taki sam wynik padnie w rewanżu.

» Wasze komentarze

Brak komentarzy

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo