« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Niedziela, 9 maja 2021 r., imieniny Grzegorza, Bożydara, Karoliny

Moja Ostrołęka

Aktualności

Znany sędzia z Ostrołęki przerwał walkę MMA. Fala krytyki. Czy słuszna?

Daniel Zaręba z Ostrołęki był sędzią ringowym podczas gali FEN 33: Fotos Fight Night Warszawa. Szkoleniowiec Victorii Ostrołęka przerwał walkę Marcina Filipczaka z Rafałem Kijańczukiem. Według wielu była to kontrowersyjna decyzja. Zaręba nie pozwolił zawodnikom walczyć po tym, jak uznał, iż zawodnik z Chełma stracił przytomność w wyniku duszenia gilotynowego.


Rafał Kijańczuk głośno protestował po decyzji, jednak nie złożył żadnego protestu. Prezes federacji FEN Paweł Jóźwiak odniósł się do całej sytuacji.

- Przeanalizowałem sytuację, widziałem powtórki. Rozmawiałem z sędzią Zarębą. Krzyczał do zawodnika, lecz on się nie odzywał, nie reagował. W pewnym momencie ręka bezwładnie upadła na ziemię. Jedynym błędem było to, że nie poczekał dwie czy trzy sekundy. Jestem przekonany, że Rafał by odpłynął. Zdrowie zawodnika jest bezcenne. Arbiter mógł jeszcze poczekać. Teraz jest problem - mówił na antenie Polsat Sport. Jóźwiak poinformował o czasowym odsunięciu sędziego Daniela Zaręby od pracy na galach FEN. 

Reklama

Daniel Zaręba przedstawił oświadczenie. Oto pełna treść:

Nie jestem zwolennikiem komentowania bądź też odnoszenia się do sędziowanych przeze mnie walk, ale ostatnie kilka dni i burza wywołana moją osobą oraz podjętą przeze mnie decyzją podczas walki Rafała Kijańczuka i Marcina Filipczaka, skłoniła mnie do napisania kilku słów od siebie.

Wszyscy wiemy, że oceniać i komentować łatwo jest już po fakcie, a najłatwiej za szklanym ekranem telewizora bądź komputera, widząc powtórki. Zdecydowanie trudniej jest wejść do środka klatki, czy też ringu i podjąć ważną decyzję w ułamku sekundy. To sędziowie odpowiadają za zdrowie zawodników i podejmują decyzję o skończeniu walki, jeśli uznają, że jest to ten moment, po którym każda kolejna sekunda walki mogła by narazić kogoś na utratę zdrowia, czy też nawet życia. Podejmując się zadania, jakim jest sędziowanie walk, każdy sędzia jest świadomy odpowiedzialności, jaką ponosi i co może go spotkać w momencie podjęcia złej decyzji. Mam tutaj na myśli również opinie osób, które piszą swoje zdanie na ten temat, komentując moje przerwanie walki. Każdy ma prawo do tego, aby wyrazić swoją opinie i każdą taką opinie na swój temat szanuję, czy jest ona negatywna, czy też pozytywna. Dziękuję za każdą konstruktywną krytykę, na pewno wyciągnę z nich wnioski, jak również słowa popierające słuszność decyzji. Szkoda tylko, że podczas tych komentarzy pojawiły się słowa psujące imię walczących zawodników.Na pewno na to nie zasłużyli, poświęcają swoje życie i zdrowie, trenując, aby każdy z nas mógł to oglądać i podziwiać. Jako zawodnik, (nigdy nie byłem na takim poziomie jak Rafał, czy też Marcin), czy później jako trener wielokrotnie nie zgadzałem się z decyzjami sędziowskimi, które w moim odczuciu były nieprawidłowe i przez to po części rozumiem, co mógł czuć Rafał po walce. Wiem, że MMA jest dla niego wszystkim, podporządkował całe swoje życie, aby spełniać marzenia i ile wyrzeczeń to wszystko kosztuje. Moim zdaniem jest bardzo dobrym zawodnikiem, miałem okazje sędziować jemu trzy walki pierwszą na gali MCF , która odbyła się 16.12.2017 r w Puławach oraz dwie na galach FEN 28 oraz FEN 33. Podczas każdej z tych walk starałem się robić to jak najlepiej.

Reklama

Wracając do ostatniej walki, z mojej perspektywy od samego początku była ona dynamiczna i dużo się w niej działo, podczas kluczowej akcji Marcin złapał duszenie gilotynowe. W mojej ocenie było bardzo ściśle zapięte. Na samym początku Rafał próbował zepchnąć rękę, która go dusiła, po czym Marcin Filipczak poprawił swój chwyt. Przez to gilotyna była jeszcze ciaśniejsza. Zobaczyłem, że prawa ręka Rafała bezwładnie opadła na matę, po czym klęknąłem, żeby być jeszcze bliżej zawodników i mniej więcej po trzech sekundach, widząc zamknięte oczy Rafała, krzyknąłem „Rafał”, na co nie widziałem żadnej reakcji i po tym przerwałem walkę. Decyzję podjąłem w ułamku sekundy, byłem przekonany, że Rafał jest nieprzytomny. Nic nie wskazywało na to, że jest inaczej. Dbając o zdrowie zawodnika, przerwałem tą walkę. Regulamin Fen nie określa jasnej procedury sprawdzania przytomności zawodnika podczas duszenia. Oczywiście z perspektywy czasu zasadnym było by abym utwierdził się w tym np. po przez podniesienie ręki Rafała i to powinienem zrobić, a nie zrobiłem. Uznałem, że każda kolejna mijająca sekunda może narazić na utratę zdrowia. W tej chwili nie można gdybać co by było jeśli, na tamtą chwilę uznałem, że powinienem tę walkę przerwać.

Do mojej decyzji odniósł się również Jan Błachowicz, klubowy kolega Rafała Kijanczuka broniąc  i domagając się konsekwencji i odsunięcia mnie od sędziowania kolejnych gal FEN. To tak samo jak by zawodnika po jednej przegranej walce wyrzucali z jakieś organizacji. Przy okazji chciałem napisać, iż bardzo podziwiam Jana Błachowicza za to, jakim jest człowiekiem, za skromność a jednoczenie upór i ambicję w dążeniu do osiągnięcia tak dużego sukcesu, jest on wzorem dla wielu młodych ludzi. Panie Janie Gratuluje.

Wszystkie polskie organizację próbują czerpać wzorce od UFC, może to właśnie w Polsce przy obecnej technologii można było by spróbować wprowadzić VAR, czy też powtórki w walkach MMA, aby nie dochodziło w przyszłości do innych kontrowersji.

Reklama

Miałem okazję brać udział w kilku galach FEN, będąc w narożniku zawodników, czy też jako sędzia i uważam, że naprawdę FEN robi świetną robotę, gale są emocjonujące i widowiskowe, a walki stoją na bardzo wysokim poziomie. Wielu ludzi dość krytycznie wypowiada się czasami poprzez pryzmat jednego zdarzenia, nie doceniając całości. Ja osobiście ze swojej strony mogę przeprosić za zamieszanie wynikające z podjętej przez mnie decyzji. Nigdy nie chciałem nie zamierzałem niszczyć nikomu kariery, wszystkim innym psuć obrazu i widowiska całej gali.

Daniel Zaręba

 

Komentarz redaktora sportowego Mateusza Połynki

Miałem przyjemność oglądać galę. Chociaż nigdy nie trenowałem sportów walki, jestem stałym widzem gal MMA. Według mnie Daniel Zaręba postąpił słusznie. Dlaczego? Rafał Kijańczuk w pewnym momencie bezwładnie opuścił dłoń na ziemię. Sędzia jest osobą, która dba zdrowie i życie zawodników. Będąc sędzią postąpiłbym podobnie. Dlaczego? Każda sekunda podczas duszenia gilotynowego niesamowicie "odcina tlen". Wystarczyłaby chwila, by Kijańczuk doznał sporego uszczerbku na zdrowiu.

Odsłon: 19421
Komentarzy: 27
21:16, 08.04.2021r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Żarnoch: Arbitrzy to całkowita porażka. Okradli mnie

Żarnoch: Arbitrzy to całkowita porażka. Okradli mnie

Według sędziów Paweł Żarnoch z Ostrołęki zremisował w swojej drugiej bokserskiej walce zawodowej z Wołodymirem Jeromienko podczas gali Challenger’s Boxing Night 1. 27-latek nie mógł pogodzić się z decyzją arbitrów. Zapraszamy do rozmowy z przedstawicielem naszego miasta na "gorąco".

Remis Żarnocha. Czy słusznie?

Remis Żarnocha. Czy słusznie?

Na gali Challenger’s Boxing Night 1 organizowanej w Warszawie Paweł Żarnoch mierzył się z Wołodymirem Jeromienko. Pojedynek odbył się w kategorii półśredniej. Wychowanek trenera Mieczysława Mierzejewskiego i były podopieczny Zbigniewa Stodulskiego zakończył bój remisem z zawodnikiem z Ukrainy.

 

Erpszt przed dużą szansą. Wygra ze Słoniewskim?

Erpszt przed dużą szansą. Wygra ze Słoniewskim?

W sierpniu skończy 16 lat. Jest wychowankiem Zbigniewa Stodolskiego w Champion Ostrołęka. Już 10 kwietnia wyjdzie na ring podczas Challenger's Boxing Night by GIA w Warszawie. Jego rywalem będzie Jakub Słoniewski z Red Gloves Warszawa. Przed Maciejem Erpsztem duże wyzwanie. Walka będzie odbywać się w kategorii kadetów.

Żarnoch: Wiem, że muszę wyjść na ring i wygrać

Żarnoch: Wiem, że muszę wyjść na ring i wygrać

Przed Pawłem Żarnochem z Ostrołęki druga walka zawodowa. Wychowanek trenera Mieczysława Mierzejewskiego w premierowym występie pokonał Radosława Rudiuka. Teraz były podopieczny Zbigniewa Stodulskiego, a obecnie szkolony przez Jarosława Kabata zawodnik spotka się z Wołodimirem Yeromenko. Przeciwnik, podobnie jak Paweł ma na koncie jedną walką i to wygraną.

 

Zyśk otarł się o śmierć. 'Życie przeleciało mi przed oczami'

Zyśk otarł się o śmierć. "Życie przeleciało mi przed oczami"

Dwa tygodnie temu Przemysław Zyśk miał mało śmieszne zdarzenie. Leżał na ziemi w domu klientów, a w rękach miał przewody pod napięciem. Mężczyzna kopnął go w rękę. Udało się! Bokser trafił na SOR. Wszystko skończyło się pozytywnie, chociaż nasz reprezentant miał chwile grozy.

» Wasze komentarze

Lilithia @ 22:24, 08.04.2021r. IP: *.*.3.242

Zaręba dobrze zrobił przerywając walkę. A organizacja zrobiła co musiała żeby nie stracić, czyli odsunęła Zarębę od sędziowania. Tak się zdarza.

??!! @ 22:53, 08.04.2021r. IP: *.*.190.206

Może uratował mu życie ?!

Xxx @ 23:29, 08.04.2021r. IP: *.*.20.31

Brawo sędzia ,2/3 sekundy przy gilotynie to mogła być tragedia .Kijanczuk przegrał a teraz szuka winnych,a sędziemu powinien podziękować za uratowanie zdrowia

Darek @ 23:33, 08.04.2021r. IP: *.*.18.193

Pan Daniel powinien być ukarany i odsunięty od sędziowania walk w FEN. Co najwyżej może sędziować amatorskie walki lig okręgowych, bo do tego tylko się nadaje. Zepsuł walkę czym zhańbił ten sport...

Sędzina @ 23:40, 08.04.2021r. IP: *

I słusznie, że został odsunięty. Jak nie potrafi sędziować zawodowych walk, to niech jedzie na ALMMA i tam sędziuje i przerywa walkę przy byle zagrożeniu. Zdecydowanie duży błąd. Nie pierwszy z resztą...

Q @ 05:55, 09.04.2021r. IP: *.*.3.245

okladanie sie po mordach to jest sport?

abc @ 07:07, 09.04.2021r. IP: *.*.172.1

Koguty tłuką się w klatce, a gawiedź ma radochę.
Prymitywy!

Gość @ 07:42, 09.04.2021r. IP: *.*.51.75

Gdyby przetrzymał, a zawodnik, by ucierpiał to miałby zupełnie przechlapane. Dobrze zrobił przerywając walkę, żądni krwi sponsorzy niech się pukną w puste łby.

Barabambusa @ 07:55, 09.04.2021r. IP: *.*.133.118

Amatora dali za sędziego to niech mają. Taki sędzia to niech se orlików sędziuje a nie poważne walki. Na jego miejsce są setki chętnych kompetentnych ludzi. Sędzia na tej rangi walkach nie ma prawa się tak pomylić.

. @ 08:06, 09.04.2021r. IP: *.*.2.23

Był słaby to go pozamiatali.

Anka @ 08:46, 09.04.2021r. IP: *.*.146.79

Życie, zdrowie ponad wszystko. Sędzia postąpił właściwie.

xxx @ 08:47, 09.04.2021r. IP: *.*.44.163

nie żal mi .

Megi @ 08:58, 09.04.2021r. IP: *.*.18.204

Brawo Zaręba! Podjąć taką decyzję, dbać o czyjeś zdrowie i życie, a teraz przyjmować niesłuszną krytykę, to trzeba odwagi. Tylko najlepszych stać na taką postawę!

Hjkn @ 08:59, 09.04.2021r. IP: *

Jak najbardziej jestem za sędzią. Lepiej 1 więcej walk przegranych w rekordzie niż przez niedotlenienie niemowa, bezwład czy inna cholera do końca życia

Pietras @ 09:32, 09.04.2021r. IP: *.*.31.135

Daniel bardzo dobra decyzja uratowałeś mu życie, a inni co robią to dla kasy niech idą na maszyny a nie do sportu.
Pozdrawiam

Gość @ 10:23, 09.04.2021r. IP: *

I dobrze zrobił, postawił zdrowie zawodnika na pierwszym miejscu. Z drugiej strony gdyby przetrzymał go dłużej mógłby mieć jeszcze poważniejsze konsekwencje.

Azer @ 11:01, 09.04.2021r. IP: *.*.109.240

Decyzja wydaje się słuszna i logiczna, z uwzględnieniem priorytetu jakim jest zdrowie zawodników.

Trener @ 13:20, 09.04.2021r. IP: *.*.154.121

Ciekawy jestem reakcji tych, którzy krytykują Daniela jakby cos sie stało Rafałowi. Wtedy byłby wielki krzyk dlaczego nie przerwał walki. A Rafał krzyczy, krytykuje bo chce wyjśc z twarzą. Zażalenia nie składa bo wie, że sędzia dobrze zrobił

kolega @ 15:43, 09.04.2021r. IP: *.*.253.17

Daniel gratulacje już w szkole maiłeś refleks dobra decyzja

Mm @ 16:40, 09.04.2021r. IP: *.*.9.132

Daniel dobra decyzja głowa do góry

Kat Ostrołęka @ 17:22, 09.04.2021r. IP: *

Daniel jest coraz lepszy w tym co robisz, brawo słuszna decyzja to sport nie dla laików a dla prawdziwych twardych facetów (teraz już i kobiet)
A ty i twój refleks oraz doświadczenie związane z MMA sprawdza się.
Pozdrawiam

. @ 19:50, 09.04.2021r. IP: *.*.0.195

Zawodnik nie odklepal, a ten co za lekarza robi czy za sędziego nie nadaje się to wypad.

Piotr @ 21:16, 09.04.2021r. IP: *.*.18.193

Jak sie nie umie sędziować to się nie sędziuje!
Dlaczego 9/10 sędziów profesjonalistów wyraziło się jasno, że to był błąd sędziego...

On sie nadaje ale do sędziowania amatorskich walk młodzieży.

Egon @ 21:20, 09.04.2021r. IP: *.*.8.136

Gwiazda Błachowicz miesza, popieram Daniela, dobrze zrobiłeś, ja tak samo bym zrobił, zdrowie I życie jest najważniejsze.

Apud @ 22:04, 09.04.2021r. IP: *.*.75.147

Brawo Daniel!

? @ 23:51, 09.04.2021r. IP: *.*.1.73

Może pomyliło mu się ze nie ma maseczki?

Ppp @ 07:41, 10.04.2021r. IP: *.*.0.41

Hahaha oni sie tam ruc.haja?
Boks to sport a to to jakas ped.aliada

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo