« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Czwartek, 26 listopada 2020 r., imieniny Delfiny, Lechosława, Konrada

Moja Ostrołęka

Aktualności

Euro 2012: Niemcy w półfinale

Miroslav Klose
Miroslav Klose
(fot. Tomasz Jastrzębowski / Foto Olimpik)

Reprezentacja Niemiec jest drugim półfinalistą Mistrzostw Europy. Zespół Joachima Löwa 4:2 pokonał w Gdańsku w drugim ćwierćfinale Greków, którzy jednak stawili opór wielkiemu faworytowi.


Selekcjoner Niemców Joachim Löw postanowił po ciężkich bojach w fazie grupowej posadzić na ławce trójkę Lukas Podolski-Mario Gomez-Thomas Müller, a na murawę od pierwszej minuty posłał domagających się gry Marco Reusa, Andre Schürrle oraz Miroslava Klose.

 

Z kolei w składzie Greków za wykluczonego za kartki Giorgiosa Karagounisa zagrał Grigoris Makos. Roszady w niemieckiej jedenastce nie spowodowały osłabienia jakości gry ofensywnej, a wręcz wywołały zacięte ataki już od pierwszych minut. Głodni gry zawodnicy chcieli jak najszybciej udowodnić swoją przydatność. Najbliżej tego był Schürrle, który w trzeciej minucie wpakował piłkę do siatki dobijając odbity przez bramkarza strzał Samiego Khediry, lecz ze względu na pozycję spaloną gol nie został uznany.

 

Grecy dopiero po upływie kilku minut potrafili zorganizować się w defensywie, utrudniając Niemcom dochodzenie do pozycji strzeleckich. Gracze Löwa nie zrazili się jednak szczelniejszą defensywą i przycisnęli jeszcze bardziej. Głównym reżyserem akcji był Mesut Özil, który w 23 minucie po koronkowej akcji stanął oko w oko z bramkarzem, ale strzelił wprost w niego. Po chwili pomocnik Realu Madryt odgrywał do Reusa, ale ten nie potrafił celnie uderzyć z siedmiu metrów.

Następnie przyszło kilka „chudych” minut, które starali się wykorzystać Grecy. Ich sporadyczne i chaotyczne wypady nie wywołały jednak większego popłochu w niemieckich szykach obronnych. Pod koniec pierwszej połowy Niemcy znów przycisnęli.

 

Sygnał do wzmożonej ofensywy dał w 36 minucie wszędobylski Özil, który kapitalnie przedarł się na lewym skrzydle, by wyłożyć piłkę przed pole karne do Khediry. Ten strzelił mocno, ale prosto w bramkarza, który odbił z trudem futbolówkę.

Michalis Sifakis nie zdołał skutecznie interweniować w 39 minucie. Pod pole karne Greków zapędził się wówczas Philipp Lahm, który świetnym przyjęciem piłki na klatkę minął dwóch rywali, a następnie uderzył piekielnie mocno z osiemnastu metrów, nadając piłce zewnętrznej rotacji. Ta minęła zaskoczonych defensorów i po ręce bramkarza wpadła do siatki. Do przerwy Niemcy prowadzili zatem 1:0, choć mogli i powinni wyżej.

 

Po zmianie stron oba zespoły się rozstrzelały. Zaczęło się niespodziewanie od doprowadzenia do remisu. W 55 minucie rezerwowy Fotakis zagrał za plecy Lahma do wybiegającego na pozycję Salpingidisa. Ten urwał się defensorowi Bayernu, a następnie zagrał przed bramkę do Samarasa, którzy szczęśliwie wpakował futbolówkę do siatki.

Niemcy odpowiedzieli jednak szybko, bo po sześciu minutach. W pole karne dośrodkował Jerome Boateng, z piłką minął się wychodzący do główki Miro Klose, ale spadła ona na nogę Khediry, który bardzo mocnym strzałem pod porzeczkę przywrócił swojej drużynie prowadzenie.

 

Na 3:1 w 68 minucie podwyższył Klose, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego Özila i błąd greckiego bramkarza, który wyszedł do dośrodkowania, ale zaliczył „pusty przebieg”. Klose mógł po raz drugi trafić do bramki w 74 minucie, jednak po prostopadłym podaniu Özila nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Sifakis odbił jego strzał, lecz dobił go Reus, który bez zastanowienia mocnym uderzeniem posłał piłkę do opustoszałej bramki.

 

Grecy mimo niekorzystnego wyniku dążyli do zmniejszenia strat. Udało im się to na dwie minuty przed końcem spotkania. Ręką po dośrodkowaniu Vasilisa Torosidisa we własnym polu karnym zagrał Boateng i sędzia podyktował rzut karny. Z jedenastu metrów tym razem nie pomylił się Salpingidis, który strzelił w lewy dolny róg bramki, kompletnie myląc Manuela Neuera. Ta bramka ustaliła wynik spotkania, w którym Niemcy zagwarantowali sobie awans do półfinału turnieju. W nim zmierzą się ze zwycięzcą pary Anglia-Włochy.

 

Niemcy - Grecja 4:2 (1:0)
1:0 Lahm 39.
1:1 Samaras 55.
2:1 Khedira 61.
3:1 Klose 68.
4:1 Reus 74.
4:2 Salpingidis 88. (k)

żółte kartki:
Grecja - Samaras 14., Sokratis 75.

 

Niemcy: Neuer – Boateng, Hummels, Badstuber, Lahm – Khedira, Schweinsteiger – Reus (80. Götze), Özil, Schürrle (67. Müller) – Klose (79. Gomez)

 

Grecja: Sifakis – Torissidis, Papastathopoulos, K. Papadopoulos, Tzavellas (46. Fotakis) – Makos (72. Liberpopoulos), Maniatis – Ninis (46. Gekas), Katsouranis, Samaras - Salpingidis

 

sędzia: Damir Skomina (Słowenia)

 

Więcej w serwisie www.goal.pl

Odsłon: 1746
Komentarzy: 2
09:21, 23.06.2012r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Na co zwrócić uwagę, wybierając buty do siatkówki?

Na co zwrócić uwagę, wybierając buty do siatkówki?

Stwierdzenie, iż piłka siatkowa to sport bardzo dynamiczny, uchodzić może dziś za truizm. Jednakże zmieniają się wraz z upływem czasu same koncepcje taktyczne gry, podejście treningowe i wydolnościowe zawodnika.

O czym pamiętać podczas nauki pływania?

O czym pamiętać podczas nauki pływania?

Umiejętność pływania pozwala kształtować organizm i ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Wzmacnia mięśnie, usprawnia wydolność oddechową, zwalcza cellulit i ma zbawienny wpływ na kręgosłup. Trzeba jednak wiedzieć, jak się zabrać do nauki, by sobie nie zaszkodzić.

EL. MŚ: Gorący kocioł Polakom niestraszny

EL. MŚ: Gorący kocioł Polakom niestraszny

Polska pokonała 2:1 Czarnogórę w spotkaniu rozegranym w ramach piątej kolejki fazy grupowej eliminacji do mistrzostw świata. Biało-czerwoni dzięki wygranej nad ekipą z Bałkanów są już na autostradzie do gry na mundialu w Rosji, mając już 13 "oczek" na koncie.

El. MŚ: Czarnogóra - Polska w niedzielny wieczór

El. MŚ: Czarnogóra - Polska w niedzielny wieczór

Pod znakiem powiększenia przewagi w tabeli grupy E do swojego piątego spotkania w ramach eliminacji mistrzostw świata przystąpi zespół Adama Nawałki do starcia z Czarnogórą. Warto zaznaczyć, że Biało-czerwoni są niepokonani od pięciu spotkań.

Łomacz bez medalu IO w Rio de Janeiro

Łomacz bez medalu IO w Rio de Janeiro

Ostrołęczanin Grzegorz Łomacz nie powalczy o medale Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Reprezentacja Polski w kiepskim stylu pożegnała się z turniejem, przegrywając ćwierćfinałowe spotkanie z USA. Kibicom Biało-czerwonych pozostał duży niedosyt.

» Wasze komentarze

prawda @ 13:22, 23.06.2012r. IP: *.*.54.221

Niemcy , Niemcy , Niemcy sie tak nie podniecajcie nimi bo tam w ich reprezentacji prawie nie ma Niemców .

... @ 18:28, 23.06.2012r. IP: *.*.137.7

nie ma rodowitych niemców, ale są zawodnicy którzy całe życie spędzili w Niemczech i tam zostali wyszkoleni, Niemcy mają bardzo dobre kształcenie młodzieży i są tego efekty, a w Polskiej reprezentacji są Francuzi i Niemcy pochodzenia Polskiego, którzy całe życie trenowali w tamtych krajach.

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo