« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Sobota, 30 maja 2020 r., imieniny Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Moja Ostrołęka

Aktualności

Bałdyga: Jestem przeszczęśliwa ze złotego medalu

Paulina Bałdyga
Paulina Bałdyga
(fot. Ziółkowski Fotografia)

Ostrołęczanka Paulina Bałdyga jest naszą perełką w OrlenLidze, gdzie kolejny sezon spędziła w barwach Pałacu Bydgoszcz. Wychowanka Nike Ostrołęka na koniec sezonu świętowała zdobycie Młodzieżowego Mistrzostwa Polski, które jest niewątpliwie dużym sukcesem. 


W OrlenLidze Ostrołęczanka wraz z Pałacem Bydgoszcz uplasowała się na dwunastej lokacie i ten wynik powoduje niedosyt, to jak przyznaje Paulina Bałdyga rywalizacja w tych rozgrywkach była najważniejszym celem w sezonie.

- W minionym sezonie nie miałam okazji brać udziału w rozgrywkach Młodej Ligi na etapie rozgrywek grupowych - mówi Paulina Bałdyga. - Kiedy młodsze koleżanki (juniorki i kadetki) awansowały do dalszego szczebla - etapu play-off włodarze klubu zadecydowali, że wraz z innymi dziewczynami z OrlenLigi mamy dołączyć do zespołu. Wtedy otworzyła się szansa na medal. W niezłym stylu pokonaliśmy w dwumeczach zespoły z Wrocławia i Polic. W efekcie stanęłyśmy przed szansą zdobycia historycznego medalu, ponieważ po raz pierwszy rozgrywki Młodej Ligi zostały uznane za oficjalne Mistrzostwa Polski do lat 23. Jak się okazało szansy nie zmarnowałyśmy. W finale pokonaliśmy zespół Legionowa i na szyjach mogłyśmy zawiesić złote medale. Na to złoto czekałyśmy trzy lata. Wzięłyśmy też w końcu rewanż na Legionowi za przegrany finał w juniorkach dwa lata temu w Wieliczce. Po zdobyciu upragnionego złotego medalu mistrzostw Polski jestem przeszczęśliwa, ale nie mogę powiedzieć że w minionym sezonie był to cel numer jeden, najważniejsze jednak były rozgrywki Orlen Ligi.

 

W rozgrywkach OrlenLigi Pałac Bygodoszcz uplasował się na dość odległej dwunastej pozycji w tabeli. Z pewnością nie jest to wymarzone miejsce dla Pauliny Bałdygi i całego zespołu.
- Biorąc pod uwagę, że po pierwszej rundzie zespół był bodajże na szóstym miejscu to dwunasta lokata na koniec sezonu nie może zadowolić nikogo, a zwłaszcza nas zawodniczek - stwierdza Paulina Bałdyga. - Na pewno pozostał w nas niedosyt i jesteśmy tym faktem zawiedzione. Bardzo dobra gra w pierwszej rundzie napawała optymizmem i rozbudziła nadzieję na pierwszą ósemkę na koniec sezonu. Jednak problemy zdrowotne kilku zawodniczek, eliminujące je z gry nie pozwoliły utrzymać wysokiego poziomu grania z pierwszej rundy. Na szczęście zdołałyśmy obronić się przed walką o utrzymanie w lidze i biorąc pod uwagę kłopoty kadrowe można to potraktować w kategorii sukcesu.



Wychowanka Nike Ostrołęka kolejny sezon spędziała w Bydgoszczy. W tym momencie Paulina Bałdyga nie wie, gdzie zagra w kolejnym sezonie OrlenLigi.
- Z Bydgoszczą związana jestem od trzech lat - mówi ostrołęczanka. - Na pewno miejsce to pozostanie już na zawsze bliskie mojemu sercu, bo tu miałam możliwość stawiania pierwszych kroków w seniorskiej siatkówce. W życiu profesjonalnych zawodniczek jest jednak tak, że nie zagrzewają na długo miejsca. Nie wiem jeszcze, gdzie spędzę kolejny sezon. Propozycji jest kilka, ale do końca maja jestem zawodniczką Pałacu Bydgoszcz, a co będzie później trudno mi w tej chwili powiedzieć.

 

Ważnym aspektem dla Pauliny Bałdygi jest gra w reprezentacji Polski. Rywalizacja o miejsce w składzie jest duża, a w obecnym sezonie powołania do kadry zabrakło.
- Gra w reprezentacji kraju to cel każdego zawodnika - podkreśla rozgrywająca. - Przywdziać koszulkę reprezentacyjną to chyba marzenie każdej siatkarki. Każdy dzień poświęcony na ciężkim treningu ma nas sportowców przybliżać do tych marzeń. Ja w swojej karierze miałam już zaszczyt założyć koszulkę reprezentacyjną zarówno jako juniorka jak też w reprezentacji seniorskiej. Bez dwóch zdań to jest coś wspaniałego, przeżycia niezapomniane i emocje trudne do opisania. Oczywiście, że z dużym niepokojem czekałam na podanie reprezentacji przez trenera Nawrockiego. Byłam też świadoma tego, że nie grałam regularnie w lidze i mogę nie znaleźć uznania w oczach selekcjonera. Tak też się stało i w obecnym sezonie nie znalazłam się wśród szczęśliwych wybranek. Bardzo tego żałuję, ale rozumiem, że takie są koleje życia sportowca. Nie ma też tego złego co by na dobre nie wyszło, ponieważ w końcu po raz pierwszy od sześciu lat będę mogła spędzić prawdziwe wakacje z rodzicami i bratem. Na pewno jest to jakaś rekompensata za brak powołania.

Odsłon: 5758
Komentarzy: 2
08:30, 11.05.2017r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Prezydent dostrzegł talent Martyny Werpachowskiej

Prezydent dostrzegł talent Martyny Werpachowskiej

Martyna Werpachowska to utalentowana siatkarka młodego pokolenia w Ostrołęckim Towarzystwie Piłki Siatkowej Nike. Prezydent Łukasz Kulik dostrzegł ogromne możliwości zawodniczki ostrołęckiego zespołu i przyznał jej stypendium sportowe.

Łomacz z niedosytem w siatkarskiej PlusLidze

Łomacz z niedosytem w siatkarskiej PlusLidze

Siatkarze PGE Skry Bełchatów zakończyli rywalizację na trzeciej lokacie w rozgrywkach PlusLigi. Podopieczni trenera Michała Gogola wygrali siedemnaście z 24 spotkań i w przyszłym sezonie ponownie zagrają w Lidze Mistrzów. Pozostał jednak spory niedosyt.

SPS Volley Ostrołęka bez awansu do III ligi

SPS Volley Ostrołęka bez awansu do III ligi

Z powodu szalejącej pandemii koronawirusa w Polsce podjęto decyzję o zakończeniu siatkarskich rozgrywek seniorskich w sezonie 2019/2020. Mazowiecko-Warszawski Związek Piłki Siatkowej wystosował komunikat. Niestety, dla ostrołęczan nie jest przychylny.

Volley trzeci w ligowej stawce. Rozgrywki zawieszone do odwołania

Volley trzeci w ligowej stawce. Rozgrywki zawieszone do odwołania

Po osiemnastu spotkaniach w rozgrywkach IV ligi mazowieckiej w grupie 1 ostrołęcki Volley zajmuje trzecią pozycję. Liderem jest ŻSS "Len", a drugą lokatę piastuje Huragan Wołomin. Niestety, w związku z panującym koronawirusem rozgrywki zostały zawieszone.

Grzegorz Łomacz zaręczony! Piękna Ola powiedziała 'tak'

Grzegorz Łomacz zaręczony! Piękna Ola powiedziała "tak"

Grzegorz Łomacz, w czasie przygnębienia związanego z panującą epidemią koronawirusa, zabrał swoją partnerkę na górską wycieczkę w Karkonosze. Ostrołęczanin na Szrenicy oświadczył się swojej ukochanej. Piękna Ola powiedziała "tak"!

» Wasze komentarze

Czarek @ 15:28, 11.05.2017r. IP: *.*.49.104

Super sprawa, ale fajnie byłoby powalczyć w klubie z czołówki OrlenLigi. Kluczowe lata kariery. Trzymam kciuki.

Brawo @ 18:25, 11.05.2017r. IP: *.*.162.202

Dobry przykład dla młodych siatkarek Nike Gratulacje i powodzenia w kolejnym sezonie i miejsca w reprezentacji.

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo