« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Piątek, 18 września 2020 r., imieniny Stefanii, Irmy, Stanisława

Moja Ostrołęka

Aktualności

Szymańscy strzelali, a Bartnik zdobył komplet punktów

Kto wybrał się do Baboszewa, nie może narzekać. Kibice obejrzeli siedem goli, a co najważniejsze, wygraną Bartnika Myszyniec. Podopieczni Radosława Rogowskiego zgarnęli komplet punktów, zaś w najbliższy weekend zainaugurują rozgrywki przed własną publicznością z Opią Opinagóra.


Przyjezdni bardzo szybko objęli prowadzenie. Po rzucie rożnym piłkę przyjął Maciej Szymański i uderzył z 16 metrów po dalszym rogu. Miejscowi wyrównali po nieco pół godzinie gry, jednak do przerwy nasi ponownie mieli powody do radości. Mateusz Krajza jako boczny obrońca włączył się do ofensywy i huknął nie do obrony. Po zmianie stron Maciej Szymański zdobył swojego drugiego gola, wykorzystując prostopadłe podanie od Krzysztofa Szymańskiego. Miejscowi zmniejszyli straty, lecz na 4:2 podwyższył Krzysztof Szymański, który uderzył z dystansu. Gracze Orląt strzelili trzecią bramkę w doliczonym czasie gry.

Reklama

- W naszej grze było dużo nieskuteczności. Jeszcze przed przerwą powinniśmy zdobyć trzy, a może cztery bramki. Pierwszy gol dał nam zbyt duże samouspokojenie. Wydawało się, że będziemy kontrolować przebieg wydarzeń, jednak popełniliśmy błąd, który nas dużo kosztował - mówi Radosław Rogowski.

Opiekun Bartnika przyznał, że cieszył go upór zawodnik, by jeszcze przed przerwą zmienić wynik. Na drugą część plan był taki, by podwyższyć, więcej operować piłką. To się udało.

- Gospodarze opadli z sił, na boisku było więcej miejsca. Niestety, nie kończyliśmy kolejnych akcji. Mimo wszystko jestem zadowolony z postawy zespołu. Było widać złość sportową. Wiele do życzenia pozostawia skuteczność, ale wierzę, że na to przyjdzie jeszcze czas. Niby straciliśmy trzy bramki, ale żadna nie padła po błędach w defensywie. Pierwsza to efekt rzutu rożnego, następnie rykoszet, a trzecia to...nie wiadomo co - dodaje szkoleniowiec Bartnika.

Reklama

Orlęta Baboszewo - Bartnik Myszyniec 3:4 (1:2)
Bramki: K. Gajewski 33', Zjadewicz 57', Senkowski 90+4' - M. Szymański 12', 52', Krajza 43', K. Szymański 67'.
Bartnik: P. Szymański - Krajza, Kobus, Domian, Markowski (60' Lis), Sz. Kulas, M. Szymański, M. Bałdyga (85' D. Kulas), K. Szymański, Rudziński (67' Zalewski), Zyśk (87' Rolka).

Odsłon: 6748
Komentarzy: 3
22:26, 01.08.2020r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Wyjazdowy weekend piłkarski

Wyjazdowy weekend piłkarski

Przed nami sobotnie i niedzielne emocje zespołów z Ostrołęki i powiatu. Zaledwie dwie drużyny zagrają przed własną publicznością. Bartnik Myszyniec podejmie Mazowsze Jednorożec, zaś Orz Goworowo zmierzy się w derbach z Narwią II Ostrołęka. Pierwsza drużyna zagra z Koroną w Szydłowie, zaś KS CK Troszyn czeka ciężki bój z Mławianką w Mławie.

 

Jantarki rozbiły warszawianki. Mamy finał (zdjęcia)

Jantarki rozbiły warszawianki. Mamy finał (zdjęcia)

W środowe popołudnie piłkarki z Ostrołęki nie dały szans zespołowi grającemu ligę wyżej od naszych. Podopieczne Rafała Koska ograły 7:1 WAP Warszawa w półfinale Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. 

 

Tamers blisko niespodzianki. Kierowcy nad Zmierzchem (zdjęcia)

Tamers blisko niespodzianki. Kierowcy nad Zmierzchem (zdjęcia)

W środowy wieczór doszło do starcia lidera Wakacyjnej Ligi Oldbojów z Tamers Olszewo-Borki. Gracze Funzone Paintball Olszewka musieli sporo się namęczyć na Orliku w Dylewie. Dzień wcześniej Kierowcy z Łysych ograli zespół z Baranowa. W piątek ostatnie starcie 11. serii gier.

 

Lider i Kolesie z wygranymi

Lider i Kolesie z wygranymi

14 września odbyły się dwa spotkania 11. kolejki Wakacyjnej Ligi Oldbojów. Pewne wygrane zaliczyli przedstawiciele: Funzone Paintball Olszewska oraz Kolesi Kadzidło. Już dzisiaj bój Kierowców z Łysych ze Zmierzchem Baranowo.

 

Kurpik nie dał się liderowi (zdjęcia, wideo)

Kurpik nie dał się liderowi (zdjęcia, wideo)

Podopieczni Łukasza Pokory przed tygodniem ulegli Wkrze Sochocin. W niedzielę czekało ich jeszcze trudniejsze zadanie, bo do Kadzidła przyjechał lider - Wkra Radzanów. Kurpik stawił czoła liderowi i przerwał ich passę sześciu zwycięskich spotkań.

 

» Wasze komentarze

TrenerHerczuk @ 22:48, 01.08.2020r. IP: *.*.17.246

w kryciu przy rzucie rożnym to nie błąd w defensywie,polska myśl szkoleniowa stracić 3 bramki ale przy żadnej nie popełnić błędu

Pier @ 20:09, 02.08.2020r. IP: *.*.174.183

Bartnik to zawsze ma 20 sytuacji w kazdym meczu i nic nie moze strzelic. Trenerze przestan pisac glupoty bo zawsze jest to samo. Szkoda jak bartnik przegra to sie tak nie wypowiadasz.

do: Pier @ 23:50, 02.08.2020r. IP: *.*.226.186

ale to akurat prawda jest hahaha widzialem kilka meczów Bartnika i chyba w każdym gdyby nie skutecznosc to bylby porządny wynik, a tam to meczenie buły czasami. ale sytuacji zawsze maja bardzo duzo

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo