« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Środa, 21 października 2020 r., imieniny Urszuli, Hilarego, Celiny

Moja Ostrołęka

Aktualności

Korona spadła Narwi

Pierwsza porażka drużyny Andrzeja Sieradzkiego. Narew uległa Koronie Szydłowo. Ostrołęczanie do przerwy przegrywali 0:1 z gospodarzami. Po przerwie było jeszcze gorzej. Przegrana przy jednoczesnym zwycięstwie Żbika Nasielsk z Błękitnymi Raciąż oznacza, że nasi spadli na drugie miejsce w tabeli.

 


Gracze Narwi tylko przez chwilę mieli powody do zadowolenia. Kamil Jastrzębski zmniejszył straty i nasi przegrywali 1:3. Gracz z Ostrołęki wykorzystał dośrodkowanie z lewej strony od Przemysława Olesińskiego. Gospodarze nie pozwolili na nic więcej i w końcówce zdobyli bramkę na 4:1, która przypieczętowała triumf Korony.

Reklama

- Pierwsza połowa, jak i cały mecz to słaba postawa naszego zespołu. Nie ustrzegliśmy się błędów indywidualnych i zostaliśmy pokarani. Już na początku spotkania zostaliśmy ostrzeżeni, gdyż gospodarze mieli słupek. To był znak ostrzegawczy - mówi Andrzej Sieradzki.

Szkoleniowiec przyznaje, że po przerwie mimo złego wyniku, drużyna mogła wrócić do gry. - Mieliśmy gola na 2:3, jednak nie został on uznany. Gdyby tak się stało, być może bylibyśmy w stanie odmienić losy starcia. Mieliśmy pół godziny. Niestety, miejscowi nas dobili i było po meczu - dodaje.

W drużynie nie mogło zagrać trzech ważnych zawodników. Mateusz Pełtak doznał kontuzji kolana, Piotr Strzeżysz leczy uraz mięśniowy, zaś Wojciech Skorupka podczas ostatniego spotkania doznał złamania kości twarzy i w piątek przeszedł operację. Do gry wróci najwcześniej za miesiąc. 

Dla gospodarzy była to czwarta wygrana w ósmym meczu. Przed tygodniem Korona sprawiała dużą niespodziankę, wygrywając 1:0 z MKS Ciechanów i to na ich terenie. 

Szansa na rehabilitację już 26 września (sobota). O godz. 16:00 Narew podejmie Wkrę Bieżuń, która w tej kolejce uległa 0:1 ekipie z Ciechanowa. 

Reklama

Wcześniej, bo 23 września (środa) o godz. 16:00 ostrołęczanie zmierzą się na wyjeździe z PAF Płońsk w meczu ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgowym.

 

 

Odsłon: 4069
Komentarzy: 4
15:11, 20.09.2020r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Rzekunianka i Kurpik na plus. Bartnik przegrał (wyniki, tabela)

Rzekunianka i Kurpik na plus. Bartnik przegrał (wyniki, tabela)

Dwie drużyny z powiatu ostrołęckiego miały powody do zadowolenia po 12. kolejce Klasy A. Rzekunianka zaliczyła czwartą wygraną z rzędu. Ekipa z Kadzidła rozbiła Opię Opinogóra. Jedynie punktów nie zdobyła reprezentacja Myszyńca, która uległa liderowi z Radzanowa.

Narew wciąż na czele (wyniki, tabela)

Narew wciąż na czele (wyniki, tabela)

Zespół z Ostrołęki bez większych problemów pokonał Błękitnych Raciąż i wciąż patrzy na pozostałych rywali z góry. Podopieczni Andrzeja Sieradzkiego mają na koncie 11 zwycięstw i zaledwie jedną porażkę. Przed naszymi mecz u siebie. Na boisko Narwi przyjedzie Konopianka Konopki, która w weekend ograła jeden z lepszych zespołów.

 

KS CK Troszyn w środku stawki (wyniki, tabela)

KS CK Troszyn w środku stawki (wyniki, tabela)

Piłkarze Marcina Truszkowskiego przegrali drugi mecz na własnym boisku, a piąty w sezonie. Beniaminek IV ligi zachował siódme miejsce w tabeli. Przed drużyną wyjazd do Łomianek na bój z miejscowym KS. Zobacz wyniki 12. kolejki oraz tabelę rozgrywek, w której przewodzi Mławianka Mława.

 

Bartnik nie dał rady

Bartnik nie dał rady

Porażką zakończyła się wizyta zespołu z Myszyńca w Radzanowie. Podopieczni Radosława Rogowskiego wysoko ulegli Wkrze, która po triumfie zajęła miejsce na samym szczycie tabeli, zastępując na tym miejscu Rzekuniankę Rzekuń, która przetrwała na fotelu kilkanaście godzin.

Piersa dała trzy punkty

Piersa dała trzy punkty

Trzecia wygrana piłkarek Jantaru. Ostrołęczanki prowadzone przez Rafała Koska poradziły sobie ze Żbikiem Nasielsk. W spotkaniu wyjazdowym naszego zespołu padł zaledwie jeden gol, który był warty trzy punkty. W najbliższą sobotę Julita Pietruczuk i spółka zmierzą się na własnym boisku.

 

» Wasze komentarze

Pylica płuc @ 15:26, 20.09.2020r. IP: *

I po wielkiej Narwi. Jeszcze 6 miesięcy temu jakoś to wyglądało a teraz tylko padaka. Chyba ktoś myślał że awans się należy z urzędu A tu niestety sama nazwa klubu i "piękna " szatnia nie wystarczy. I niech nikt nie pisze że to wypadek przy pracy bo od dłuższego czasu słabo się to ogląda. Ten zespół posiada potencjał w zawodnikach i jest budowany na 4 lige więc takich rywali powinni gonić po 4:0 prezentując swój styl gry a tu oprócz wymeczonych wyników jakiegokolwiek stylu brak.

@ @ 16:06, 20.09.2020r. IP: *.*.227.120

Gdzie się podziali ci młodzi waleczni co mieli dźwigać grę? Zabrakło trzech kluczowych starych i d..a. W tej drużynie nie ma potęcjału.A i nie jest to wina trenera, bo grać to trza umić.

Kali @ 18:49, 20.09.2020r. IP: *.*.122.188

Panowie. Widmo okręgówki na lata zbliża się. Gra Narwi to typowa gra przeciętnego okręgowego zespołu i nic więcej.

KIBIB @ 22:14, 20.09.2020r. IP: *.*.83.144

lipa

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo