« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Niedziela, 25 października 2020 r., imieniny Darii, Wilhelminy, Sambora

Moja Ostrołęka

Aktualności

Korona spadła Narwi

Pierwsza porażka drużyny Andrzeja Sieradzkiego. Narew uległa Koronie Szydłowo. Ostrołęczanie do przerwy przegrywali 0:1 z gospodarzami. Po przerwie było jeszcze gorzej. Przegrana przy jednoczesnym zwycięstwie Żbika Nasielsk z Błękitnymi Raciąż oznacza, że nasi spadli na drugie miejsce w tabeli.

 


Gracze Narwi tylko przez chwilę mieli powody do zadowolenia. Kamil Jastrzębski zmniejszył straty i nasi przegrywali 1:3. Gracz z Ostrołęki wykorzystał dośrodkowanie z lewej strony od Przemysława Olesińskiego. Gospodarze nie pozwolili na nic więcej i w końcówce zdobyli bramkę na 4:1, która przypieczętowała triumf Korony.

Reklama

- Pierwsza połowa, jak i cały mecz to słaba postawa naszego zespołu. Nie ustrzegliśmy się błędów indywidualnych i zostaliśmy pokarani. Już na początku spotkania zostaliśmy ostrzeżeni, gdyż gospodarze mieli słupek. To był znak ostrzegawczy - mówi Andrzej Sieradzki.

Szkoleniowiec przyznaje, że po przerwie mimo złego wyniku, drużyna mogła wrócić do gry. - Mieliśmy gola na 2:3, jednak nie został on uznany. Gdyby tak się stało, być może bylibyśmy w stanie odmienić losy starcia. Mieliśmy pół godziny. Niestety, miejscowi nas dobili i było po meczu - dodaje.

W drużynie nie mogło zagrać trzech ważnych zawodników. Mateusz Pełtak doznał kontuzji kolana, Piotr Strzeżysz leczy uraz mięśniowy, zaś Wojciech Skorupka podczas ostatniego spotkania doznał złamania kości twarzy i w piątek przeszedł operację. Do gry wróci najwcześniej za miesiąc. 

Dla gospodarzy była to czwarta wygrana w ósmym meczu. Przed tygodniem Korona sprawiała dużą niespodziankę, wygrywając 1:0 z MKS Ciechanów i to na ich terenie. 

Szansa na rehabilitację już 26 września (sobota). O godz. 16:00 Narew podejmie Wkrę Bieżuń, która w tej kolejce uległa 0:1 ekipie z Ciechanowa. 

Reklama

Wcześniej, bo 23 września (środa) o godz. 16:00 ostrołęczanie zmierzą się na wyjeździe z PAF Płońsk w meczu ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgowym.

 

 

Odsłon: 4164
Komentarzy: 4
15:11, 20.09.2020r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Bartnik grał z Wymakraczem...

Bartnik grał z Wymakraczem...

Piłkarze z Myszyńca grający w mocno osłabionym składzie nie dali rady ekipie z Długosiodła. Podopieczni Radosława Rogowskiego doznali najwyższej porażki w tym sezonie. Nasi przedstawiciele schodzili z boiska ze zwieszonymi głowami. Nie tak miało być...

Uwaga! Biją w Rzekuniu

Uwaga! Biją w Rzekuniu

Kto spodziewał się takiego wyniku? Piłkarze Rzekunianki przeszli do historii. Jako pierwsi w tym sezonie zdobyli dwucyfrową liczbę bramek. Podopieczni Bartłomieja Jezierskiego nie dali żadnych szans ekipie zamykającej tabelę - Opii Opinogóra. Wicelider Klasy A aż 12 razy cieszył się z trafień.

Żbik zbliżył się do Narwi (wyniki tabela)

Żbik zbliżył się do Narwi (wyniki tabela)

Niespodziewany remis zespołu z Ostrołęki pokrzyżował nieco plany ekipie Andrzeja Sieradzkiego. Ekipa Narwi pozostała liderem, ale najgroźniejszy przeciwnik z Nasielska ma zaledwie dwa punkty mniej. W sobotę strzelił aż dziewięć goli w starciu z GKS i to w Strzegowie.

 

Żyrardowianka wyprzedziła KS CK Troszyn (wyniki, tabela)

Żyrardowianka wyprzedziła KS CK Troszyn (wyniki, tabela)

Za nami 13. kolejka IV ligi, która okazała się pechowa dla naszego zespołu. Podopieczni Marcina Truszkowskiego przegrali 0:3 z KS Łomianki, odnosząc szóstą porażkę w rozgrywkach. Szansę wykorzystała Żyrardowianka Żyrardów, która po zwycięstwie 3:2 z Kasztelanem przeskoczyła KS CK Troszyn w tabeli. przegrał też lider z Mławy

 

Twierdza w Myszyńcu zostanie zachowana?

Twierdza w Myszyńcu zostanie zachowana?

W niedzielę o godz. 14:00 piłkarze Bartnika zmierzą się z Wymakraczem Długosiodło. Podopieczni Radosława Rogowskiego będą chcieli wrócić na zwycięską ścieżkę po przegranej 2:5 z liderem - Wkrą Radzanów. Rywale notują passę dwóch meczów bez punktów. Ekipa z Myszyńca na swoim boisku jeszcze nie straciła ani jednego punktu.

» Wasze komentarze

Pylica płuc @ 15:26, 20.09.2020r. IP: *

I po wielkiej Narwi. Jeszcze 6 miesięcy temu jakoś to wyglądało a teraz tylko padaka. Chyba ktoś myślał że awans się należy z urzędu A tu niestety sama nazwa klubu i "piękna " szatnia nie wystarczy. I niech nikt nie pisze że to wypadek przy pracy bo od dłuższego czasu słabo się to ogląda. Ten zespół posiada potencjał w zawodnikach i jest budowany na 4 lige więc takich rywali powinni gonić po 4:0 prezentując swój styl gry a tu oprócz wymeczonych wyników jakiegokolwiek stylu brak.

@ @ 16:06, 20.09.2020r. IP: *.*.227.120

Gdzie się podziali ci młodzi waleczni co mieli dźwigać grę? Zabrakło trzech kluczowych starych i d..a. W tej drużynie nie ma potęcjału.A i nie jest to wina trenera, bo grać to trza umić.

Kali @ 18:49, 20.09.2020r. IP: *.*.122.188

Panowie. Widmo okręgówki na lata zbliża się. Gra Narwi to typowa gra przeciętnego okręgowego zespołu i nic więcej.

KIBIB @ 22:14, 20.09.2020r. IP: *.*.83.144

lipa

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo