« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Środa, 21 października 2020 r., imieniny Urszuli, Hilarego, Celiny

Moja Ostrołęka

Aktualności

Gumowski: Gol i asysta? Mam chęć powtórzyć to z Wisłą II

Przed beniaminkiem IV ligi trudne wyzwanie. W sobotę (17 października) podopieczni Marcina Truszkowskiego zmierzą się z Wisłą II Płock. Czy KS CK Troszyn wróci na zwycięski tor po remisie 1:1 z ostatnim w tabeli Kasztelanem Sierp? Na pytania odpowiada troszynianin - 17-letni Patryk Gumowski.


Rozmowa z Patrykiem Gumowskim, zawodnikiem KS CK Troszyn
Gol i asysta? Mam chęć powtórzyć to z Wisłą II
Patryk, jak nastawienie przed meczem z Wisłą II Płock?
- W ostatnim czasie jestem w dobrej dyspozycji i chcę ją podtrzymać w meczu z Wisłą. 

Reklama

Rozzłościł was remis w Sierpcu?
- Tak, w drugiej połowie zdominowaliśmy rywali, ale zabrakło nam skuteczności pod bramką rywali. 

Wielką niewiadomą jest skład rywali, którzy mogą pojawić się w Troszynie. Niewykluczone, że przyjadą gracze z szerokiej kadry z Ekstraklasy?
- Jeśli przyjadą zawodnicy z Ekstraklasy to dla mnie bardzo fajny test sprawdzenia się z rywalem z wyższej półki.

W niedzielę Wisła Płock gra ze Śląskiem Wrocław i raczej trudno spodziewać się najlepszych na waszym boisku?
- Mam kolegę w Wiśle i jak zapytałem, kim przyjadą, nie chciał mi odpowiedzieć (śmiech - przyp. red.).

Wisła II zajmuje wyższe miejsce w tabeli. Kto wygra?
- Nastawiamy się na ciężki mecz, lecz myślę, że trzy punkty zostaną w Troszynie.

W pucharze pokazaliście, że walczycie do końca. To był dobry mecz?
- Tak, w drugiej połowie nie było słabego ogniwa w naszych szeregach i myślę, że to dało nam zwycięstwo.

Gol i asysta w starciu z Nadnarwianką. Jesteś zadowolony?
- Mam chęć powtórzyć to w sobotę.

Jak to się stało, że trafiłeś do drużyny? Jak zaczynałeś przygodę z piłką>
- Zaczynałem u trenera Jacka Ćwieka, który prowadził treningi w Ots Hid Korona. Miałem wtedy siedem lat. Grałem w Koronie przez sześć lat. Mając 13 wiosen postanowiłem zmienić klub i trafiłem do warszawskiej Escoli. Występowałem tam przez dwa sezony. Z kolegami wywalczyliśmy wicemistrzostwo Polski do lat 15. W Warszawie przestałem regularne grać, więc chciałem wrócić i wtedy trener Łukasz Bałazy zaproponował mi grę w Troszynie, w którym jestm do dziś.

Odsłon: 1986
Komentarzy: 0
21:16, 16.10.2020r.

« Powrót do strony głównej


» Powiązane artykuły

Rzekunianka i Kurpik na plus. Bartnik przegrał (wyniki, tabela)

Rzekunianka i Kurpik na plus. Bartnik przegrał (wyniki, tabela)

Dwie drużyny z powiatu ostrołęckiego miały powody do zadowolenia po 12. kolejce Klasy A. Rzekunianka zaliczyła czwartą wygraną z rzędu. Ekipa z Kadzidła rozbiła Opię Opinogóra. Jedynie punktów nie zdobyła reprezentacja Myszyńca, która uległa liderowi z Radzanowa.

Narew wciąż na czele (wyniki, tabela)

Narew wciąż na czele (wyniki, tabela)

Zespół z Ostrołęki bez większych problemów pokonał Błękitnych Raciąż i wciąż patrzy na pozostałych rywali z góry. Podopieczni Andrzeja Sieradzkiego mają na koncie 11 zwycięstw i zaledwie jedną porażkę. Przed naszymi mecz u siebie. Na boisko Narwi przyjedzie Konopianka Konopki, która w weekend ograła jeden z lepszych zespołów.

 

KS CK Troszyn w środku stawki (wyniki, tabela)

KS CK Troszyn w środku stawki (wyniki, tabela)

Piłkarze Marcina Truszkowskiego przegrali drugi mecz na własnym boisku, a piąty w sezonie. Beniaminek IV ligi zachował siódme miejsce w tabeli. Przed drużyną wyjazd do Łomianek na bój z miejscowym KS. Zobacz wyniki 12. kolejki oraz tabelę rozgrywek, w której przewodzi Mławianka Mława.

 

Bartnik nie dał rady

Bartnik nie dał rady

Porażką zakończyła się wizyta zespołu z Myszyńca w Radzanowie. Podopieczni Radosława Rogowskiego wysoko ulegli Wkrze, która po triumfie zajęła miejsce na samym szczycie tabeli, zastępując na tym miejscu Rzekuniankę Rzekuń, która przetrwała na fotelu kilkanaście godzin.

Piersa dała trzy punkty

Piersa dała trzy punkty

Trzecia wygrana piłkarek Jantaru. Ostrołęczanki prowadzone przez Rafała Koska poradziły sobie ze Żbikiem Nasielsk. W spotkaniu wyjazdowym naszego zespołu padł zaledwie jeden gol, który był warty trzy punkty. W najbliższą sobotę Julita Pietruczuk i spółka zmierzą się na własnym boisku.

 

» Wasze komentarze

Brak komentarzy

» Dodaj komentarz




Redakcja serwisu Moja Ostrołęka nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.

Reklama

Łubudu



Najnowsze wideo